Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
http://www.diabetica.kylos.pl/articles.php?id=14Gin mniej więcej mi powiedziała co wolno a co nie, tylko teraz problem jak te jednostki ustalać ile itd... na razie poczekamy dwa tygodnie i drugi test z obciążeniem 75 gr glukozy po 2 godzinach... Znowu będę musiała pić to paskudztwo...bleee... ale czego się dla Maluszka nie robi :-)
Czy któraś będzie rodziłą w Warszawie na Wołoskiej?
Witam Stycznioweczki
Ojjjj duzo czasu tu nie zagladalam wiec nawet nie probuje nadrobic zaleglosci bo to chyba nie mozliwe... Mam tylko nadzieje ze u Was i u brzucholkow wszystko wporzadku
A ja mialam dzis moje upragnione usg (2,5 miesiaca czekania;/). Ale oplacalo sie czekac... Wyniki badan idealne, maluch zdrowy, prawidlowo sie rozwija. No i wreszcie sprawdzily sie moje przeczycia ze bedzie SYNEK:-)
golanda,bardzo Ci współczuję tego gruczołu Bartholiniego brrrr.Jak można było robić to na żywca?! Ja chodziłam z anestezjologiem do znieczuleń i wiem,że to bardzo boli bo uśpione sporą ilością usypiaczy pacjentki bardzo szybko wymagały głębszej narkozy.Zresztą do potocznego "Bartka" zużywało się dwa lub trzy razy więcej leków anestezjologicznych niż np. do zwykłego wyłyżeczkowania.Rzeczywiście masz powody aby panią doktor znienawidziec do końca życia,ja bym ją jeszcze gdzieś zaskarżyła
hemoglobina 12,0![]()
Witam wszystkie Panie i upraszam się o przyjęcie do grupy styczniówek 2010
Termin mam na 11 stycznia, ale według niektórych kalkulatorów jest to 8 stycznia, więc zobaczymy :-)
Właśnie wczoraj się dowiedziałam, że mam cukrzycę... ktoś jeszcze ma to paskudztwo? Nie wiem jeszcze jak się z tym obchodzić, dietę ułożyć...
Warto zacząć od małych kroczków i możę będzie lepiej! trzymaj się dzielnieJa dziś po obciążeniu własnie wróciłam - na czczo miałam 84, a po godzinie 103 (to było na 50g obciążenie) i nic nie mówili oprócz tego, że cukrzycy nie mam więc chyba dobrze?;-)
Jak dlugo zyje nie slyszalam ze w ciazy nie wolno magnezua tos mnie zastrzelila.....
Nie rozumiem kompletnie,moglabys spytac Twojego lekarza dlaczego???
No tak - jak masz tam gina to zawsze lepiejagagsm: Wołoska, bo oczywiście moja gin ma tam "wtyki". Żelazna przeszła mi przez głowę, ale za duży tam tłok a ja tłoku nie lubię i nie chcę ryzykować sytuacji, że jak już mnie nie odeślą i przyjmą łaskawie, to będę musiała leżeć na korytarzu, bo nie będzie innych miejsc. Poza tym, sama się urodziłam na Wołoskiej czyli wtedy Komarowa :-), chociaż to raczej nie jest miarodajne, bo było dawno dawno temu i w innym systemie ;-). Czytałam tez opinie, jakie sa w necie i jest dużo pozytywów i kilka ostrych negatywów i sama nie wiem... Ale chyba o każdym szpitalu są mieszane opinie?
O każdym szpitalu można przeczytac negatywne opinie - o Żelaznej też-w końcu wszędzie pracują tylko ludzie i różne rzeczy się zdarzają. Ja licze na to, że na przełomie grudnia i stycznia nie będzie tłoku w Zośce, no i mam swoją położną, której płacimy, więc może mi miejsce znajdą, a jak nie to będę bardzo zła i wtedy z musu pojadę na Karową, bo tam moja ginka od ciąży pracuje- w końcu gdzies trzeba urodzić
O Wołoskiej nic nie słyszałam ani w jedną ani w druga stronę, dlatego cie pytałam o powody-ważne, żeby samemu być przekonanym do wybranego szpitala
Hmm to też dziwnie - mi kazali przyjść normalnie na czczo jak pytałam ginki, a też miałam obciążenie 50g i nikt sie nie pytał czy jadłam czy nie? Ciekawostka.hehe, ja dzis poszlam na glukoze, a babka sie mnie pyta czy jadlam sniadanie, a ja na to ze nie bo przeciez trzeba byc naczczo, a ona do mnie ze jak mam miec obciazenie glukoza 50 to musze byc po lekkim sniadaniu i mnie odeslaly i kazaly przyjsc w pon!!(((
wrrr, 2h w plecy, bo do samej rejestracji bylam w kolejce przez godzine bo przede mna bylo 67osób. Dobrze ze tam na numerki, bo by sie ludzie pozabijali.
Ja tez biorę MagneB6 - 3 razy dziennie po jednej tabletce. Mąz mi to kupował w aptece i się pytał babki czy kobieta w ciązy to może (on tak ze wszystkim się pięć razy pyta czy aby na pewno mogę) i babka mówiła, że to praktycznie jedyny magnez, który mogą jeść ciężarne i że jest ok. Mi ten magnez naprawde dużo daje, więc mam nadzieję, że można go jeśćA co bierzesz? ja Magne B6 - w którym jeest 48 mg jonów magnezu.
