Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Heloo babeczki! No ciekawe jak to z tymi terminami będzie:-) Mi się od początku zmienia i też coraz bliżej grudnia. Ostatni mam 07/01 ale chyba mało kto rodzi dokładnie w terminie. Zresztą nie mamy na to żadnego wpływu:-)
Agbar, super że wyniki sa ok. A na jaki kolor malujecie? Bo mój M mówi, żeby pokój zrobić zielony, ale boje się że będzie zimny, więc zgodziłam się na dwie ściany, a trzecią chcę ocieplić jakimś pastelowym odcieniem zielonego.
Wynik w poniedziałek.
Maluszek na poczekalni tak fikał, że patrząc na brzuszek widziałam jak faluje..Hehe..
Ta małpa z laboratorium tak mi się wbiła w żyłę że nie mogłam zatamowac krwi przez 15min.
Teraz jem śniadanko, wstawie pranie, ogarnę troszkę i poleniu****ę do 14:00 potem kąpiel i wizyta u pani Doktor, trzymajcie kciuki by wszystko było oki choc moje wyniki nie były rewelacyjne:-( 
Witajcie,
ja to mam wrażenie Dziewczyny, że nie dotrwam do 2.01.2010 - niby przytyłam tylko 5 kg ale tak mi ciężko się poruszać, wyspać się nie mogę, te cholerne więzadła dają mi popalić do łez. Chciałam jakieś ćwiczenia robić ale nie mogę, mam takie bóle, że stwierdziłam, że nie będę się katować......Zakładanie majtek czy skarpetek to dla mnie katorga.......Ostatnie dni mijają mi na robieniu zakupów do szpitala i pakowaniu torby bo po kilku ostatnich snach przestraszyłam się ogromnie, że nie zdążę..... Dzisiaj biorę się za pakowanie ciuszków i akcesoriów Małego do komody. Myślałam, że jak będę na zwolnieniu to umrę z nudów ale będę mogła sobie czytać książki do woli. A tu guzik - dzień mija za dniem w takim tempie, że dosłownie brakuje mi godzin. Fakt, że robię wszystko dużo wolniej przez te bóle ale atrakcji mam "po kokardę" :-)
muszę się zaopatrzyć w koszulę nocną klapki szlafrok bo nic nie mam (w domu mam 2 cześciowe a bamboszów z domu do szpitala brac nie będę
) może nie na samą porodówkę bo u nas dają szpitalne koszule ale czasem jakby się coś działo to wcześniej mogę wylądować na obserwacji wtedy swoje muszę mieć
Malujemy na dwa kolory..kawa z mlekiem z duza iloscia mleka i kawa z mlekiem z mniejsza ilsocia mleka;-):-)
Dzien dobry:-)
W internecie są takie fajne tapety dla dzieci, a tu w sklepach w mieście zero wyboru, same badziewia, albo na zamówienie. A mój chce już w poniedziałek tapetować
Najpierw miał na wszysko czas, nie spieszyło mu się, a teraz to lata jak ze sr...., bo od 2 listopada będzie w delegacji i robi teraz wszystko na hura. No i jak zamówie w necie, to nie dojdzie do poniedziałku. Oj, z tymi chłopami
Myślałam, że jak będę na zwolnieniu to umrę z nudów ale będę mogła sobie czytać książki do woli. A tu guzik - dzień mija za dniem w takim tempie, że dosłownie brakuje mi godzin. Fakt, że robię wszystko dużo wolniej przez te bóle ale atrakcji mam "po kokardę" :-)


Już pomalował :-) Muszę mu pomóc kaloryferki zrobić
Dziś malujemy na zielono, a w środę na złotą gorączkę i karmazyn jakiś tam
Taki czerwony... Przepiękny kolor... Ale trzeba było odwagi, żeby go zrobić...









;-)
A w tym miesiącu powinnam wreszcie dostać wyprawkę, a raczej mega wyprawę

Ale poza tym innych objawów nie ma więc do lekarza nie idę. Ja z kolei nadal katar, ale nic poza nim