Dormark jak już będziesz jechała do tych ciepłych krajów, to zahacz o mnie po drodze i zabierz ze sobą

Chociaż może mój mąż się zlituje za rok i też mnie zabierze ...;-)
Liz_fc samo słowo 'zastrzyk' jest przerażające... Brrr... Trzymaj się dzielnie!! :*
Agagsm nic tylko zdjąć kapcia, przełożyć przez kolano i porządnie w pupę dać!!

Musisz się oszczędzać!!
Mzetka doskonale Cię rozumiem... Musisz być silna i dzielna... I mieć nadzieję, że mężowi jednak się oczy otworzą... Znam to o czym napisałaś... Nawet bardzo dobrze, więc doskonale wiem co się dzieje z nami - fochowatymi kobietami, wiecznie niezadowolonymi w ciązy

w takiej sytuacji... Pamiętaj o tym, że jest dzidzia i dziękuj za nią każdego dnia... A męża wałkiem po głowie walnij... Może trochę rozumu dostanie dzięki temu...
Joasia trzymam kciuki!! Szybciutko po wynikach daj nam znać!! Oby było lepiej...
Dziewczyny powiedźcie mi...
Wasi Panowie chodzą z Wami do lekarza?
Mój był ze mną 3 wizyty pod rząd, upiera się, że jutro też idzie, a ja się zastanawiam czy to dobry pomysł...
Lekarz pomyśli, że jacyś pomyleni jesteśmy... Czy tylko ja to tak widzę??
Mam mokrą głowę, siedzę w szlafroku, a zajęcia mam za 42 minuty na drogim końcu miasta

Na pewno zdążę...
Buziaki w brzuchaki :*:*:*