reklama

Styczniówki 2021

Słyszałam, że duże znaczenie mają po prostu geny ale my wszyscy po stronie mojej i męża rodziliśmy się w granicach 3 kg a tu się zapowiada niezły kawał chłopa jak tak będzie przybierał. Dużo witamin przyjmuję, bo wyniki byly takie sobie i obawiam się, że to nie mity. Dokładnie od dwóch tygodni je biorę i od dwóch tygodni taki szybki przyrost wagi ma synek.
A dziadki jakie się rodziły? U mnie w rodzinie ja z rodzeństwem raczej standardowi, u mojego chłopaka to samo każde dziecko niecałe 3.5 kg, ale moj tata ponad 5 kg ważył no i syn zapowiada się podobnie, siostry córa też prawie 5 kg i 62 cm 🤣
Ja nie jem mięsa i mnie każdy anemia straszył i małym dzieckiem, a on wagowo poza centylami jest cały czas 🙈
 
reklama
Słyszałam, że duże znaczenie mają po prostu geny ale my wszyscy po stronie mojej i męża rodziliśmy się w granicach 3 kg a tu się zapowiada niezły kawał chłopa jak tak będzie przybierał. Dużo witamin przyjmuję, bo wyniki byly takie sobie i obawiam się, że to nie mity. Dokładnie od dwóch tygodni je biorę i od dwóch tygodni taki szybki przyrost wagi ma synek.
To u mnie odwrotnie[emoji16]ja 4200 mąż 4500 corka 4000 a malutka mysle ze 3.max bedzie
 
Właśnie Agnieszka, u Ciebie to waga każdego z bliźniaków jest bardzo ładna. Aż niektóre z nas mogą Ci tego pozazdrościć.
Ja jeszcze chwilę muszę poczekać na swoją wizytę, ale już mnie nosi, bo nie wiem co tam u niego od ponad miesiąca. :dry:
Mam tak samo, dzisiaj mam wizytę i mam małe lęki. Nie wiem czy dobrze przybiera, czy już się obróciła. No i dodatkowo dzisiaj idę do innego lekarza bo moja gin jest na l4 :( mam obawy...
 
Przecież dziecko ciągle się obraca :) miesiąc temu była ułożona posladkowo. Mam nadzieję że się przekręca i jest jak powinno być. Chociaż cały czas czuje ją w jednym miejscu, dlatego trochę się martwię ponieważ nie chce mieć cesarki (tak, wiem ma jeszcze czas ale to mnie trochę stresuje) :)
Chodziło mi o to że masz jeszcze czas żeby przekręciła się główka w dół.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry