reklama

Styczniówki 2021

reklama
Nie tylko tobie wybija mnie też
Screenshot_20200523_174605_com.android.gallery3d.jpg
 
Dziewczyny, a myslalyscie już troszkę o imionach dla malucha ? Bo ja z mężem póki co w tej kwestii mamy kompletnie inny gust 😅
U nas to chyba bedzie rzut monetą, mamy inne typy imion. Mąż chce Kingę a ja Lenę. Dla chłopca nie mamy jakiegos ulubieńca, ale mi sie podoba Mikołaj 😅 ale mam dziwne sny, w których mam córkę, więc będzie Lena. Mąż musi zaakceptować xD
 
My mamy syna Mateusza. Podoba mi się dla dziewczynki imię Zuzia, Nadia, Kinga. Mam też z tymi imionami pozytywne skojarzenia, dzieci, które widuje na codzien. Codziennie wchodzę w pracy do jednego lub dwóch przedszkoli prywatnych na zajęcia (prowadze terapię dzieci z autyzmem). Mężowi za to się podoba Karolina, dawno tego imienia nie słyszałam u dziecka ;) a dla chłopca nie wiem, nie mam pojęcia. A drugiej strony jak już teściowa mi przypomniała z męża strony u facetów sami chłopcy się rodzili hehe także wątpię, że u nas będzie inaczej, choć czasem mam jakaś taka myśl o tym, że może jednak dziewczynka w brzuchu;)
 
reklama
Mi brzucha chyba jeszcze nie wywaliło, ale ja ogólnie mam kilka, lub nawet kilkanaście nadprogramowych kilogramów i czuje się z tym bardzo źle. Wbtej chwili ważę niewiele mniej niż w momencie porodu [emoji21] strach pomyśleć na jakiej wadzetwraz stanę...
W ostatnim miesiącu się zmibilizowalam, mąż wykupił mi dietę pudelkową, jeździłam systematycznie na rowerze, codziennie orbitrek, właśnie miałam w planie zacząć biegać. Wykupiłam pół decathlonu, buty specjalne do biegania i nim wyszłam pierwszy raz tknelo mnie i zrobiłam test. Więc niestety nie plany muszą przejść na czas po ciąży... muszę się pilnować, by nie przytyć za dużo, bo moja skóra nie wygkada za dobrze, spoko rozstępów mam. Boję się tego co przyniesie ta ciąża.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry