• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczniówki 2021

reklama
A czy któraś z Was dostała od lekarza na nfz skierowanie na różyczke, toksoplazmoze, hiv? Myślałam że to są badania obowiazkowe które lekarz powinien wypisac, a dostałam tylko informacje żeby je zrobić odplatnie
 
Dziewczyny jak długo czekałyście na wyniki na toksoplazmozę, różyczkę i HCV?
Robiłam dzisiaj badania i w systemie widzę tylko wyniki TSH. Zastanawiam się czy na wyniki badań na przeciwciała czeka się dłużej czy to są te badania, które muszę odebrać osobiście?
Toksoplazmoza, HCV, TSH - tego samego dnia wieczorem. Różyczka następnego dnia dopiero.
 
A czy któraś z Was dostała od lekarza na nfz skierowanie na różyczke, toksoplazmoze, hiv? Myślałam że to są badania obowiazkowe które lekarz powinien wypisac, a dostałam tylko informacje żeby je zrobić odplatnie
Byłam pewna, że są refundowane. Na stronach na ten temat widnieje wykaz refundowanych w ciąży badań przez NFZ i są w tym zakresie.
 
Cześć dziewczyny! Że też ja dopiero teraz znalazłam takie miejsce.. Tak pokrótce to dziś wypada mi z OM 7t6d i jestem z tych co martwią się po stokroć. Jedną ciążę straciłam w 10 tyg (puste jajo), więc w tej dostaję głupawki. Badałam betę na początku i wzrastała super, a potem w 5tyg zaniepokoiłam się tym, że ból piersi mi ustal i po raz kolejny zrobiłam betę. Pokazala przyrost 53% i prawie zeszłam na zawał. Tego samego dnia (5t5d) pojechałam do lekarza i zobaczyłam pecherzyk z pęcherzykiem żółtkowym. Równo tydzień później maleńkie maleństwo i usłyszałam (ale nie udało mi się zobaczyć) bicie serducha. Lekarz nie dokonał żadnych pomiarów i ogólnie niewiele mówił poza tym, że bardzo mały zarodek - 2 do 3mm. Na koniec zaczęłam go trochę wypytywać, aż w końcu wprost zapytałam czy to zdjęcie które mam przed sobą można nazwać zdjęciem z prawidłowo rozwijającej się ciąży. Powiedział, że nie bardzo, bo zarodek powinien być większy. Dał luteinę i kazał przyjść za 2 tyg, czyli w kolejny czwartek 🙈 i teraz dluzy mi się jak wieczność.. Postanowiłam się nie nastawiać, a nawet przez brak bolesnych piersi stwierdziłam, że raczej wątpię, że będzie dobrze, a jednak każdego dnia myślę co innego i umieram z niecierpliwości 😪 myślę, że tu u was będzie mi trochę raźniej ❤️
 
reklama
Ja miałam wczoraj wizytę, 6+3, dzieciątko maleńkie bo ok 2,5mm ma dopiero... ledwo było widać cokolwiek w pęcherzu, ale lekarz znalazł pulsująca kropeczkę, także mnie ta wizyta trochę uspokoiła :-) Jeśli chcesz iść to porostu nie nastawiaj się że już coś będzie widać, jedynie że może być a nie musi :-)



My staraliśmy się z mężem od kilku cykli :-) ale że akurat mieliśmy z mężem ciche dni w płodne dni to myślałam że nic z tego w tym cyklu, a tu niespodzianka 😁
Dziewczyny jak długo czekałyście na wyniki na toksoplazmozę, różyczkę i HCV?
Robiłam dzisiaj badania i w systemie widzę tylko wyniki TSH. Zastanawiam się czy na wyniki badań na przeciwciała czeka się dłużej czy to są te badania, które muszę odebrać osobiście?
Ja dzis oddawalam krew na toxo i juz mam wynik.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry