Balbinka1991
Fanka BB :)
Nic właśnie porażka porostu. Co innego jak ktoś idzie rodzic i w miarę szybko wyjdzie a ona już 2 tydzień leży i nie wiadomo ile jeszcze.Masakra....i co ona dodatkowego zje,skoro paczki odpadają...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nic właśnie porażka porostu. Co innego jak ktoś idzie rodzic i w miarę szybko wyjdzie a ona już 2 tydzień leży i nie wiadomo ile jeszcze.Masakra....i co ona dodatkowego zje,skoro paczki odpadają...
Oj tak, w Narutowiczu karmią fatalnie. W dodatku do kolacjo trzeba miec swoje rzeczy tzn talerzyk, kubek itp., bo nie chca dawac szpitalnych, zeby potem nie musiec myc- szybciej do domuEj dziewczyny moja przyjaciółka jest na patologii ciąży w szpitalu Narutowicz w Krakowie co tam się dzieje to dla mnie nienormalne jest. Jedzenie które podaja to naprawdę nie wiem czy szpital obcina wydatki na nie czy o co chodzi ale może łącznie ma 800 kcal max dla mnie to żenada żeby kobieta w ciąży tak wydzielać a o jakości to już nie wspomnę. Kolacja o 16 ,dziś była o 15 później 16 godzin bez posiłku. W dodatku od dziś jest zakaz przynoszenia paczek bo Korona w szpitalu jest istny Sajgon, pielęgniarki wcześniej bez masek pracowały a teraz nagle w maskach bo korona.
Koszmar. Wszyscy kogo znam nazywają ten szpital umieralnią.Ej dziewczyny moja przyjaciółka jest na patologii ciąży w szpitalu Narutowicz w Krakowie co tam się dzieje to dla mnie nienormalne jest. Jedzenie które podaja to naprawdę nie wiem czy szpital obcina wydatki na nie czy o co chodzi ale może łącznie ma 800 kcal max dla mnie to żenada żeby kobieta w ciąży tak wydzielać a o jakości to już nie wspomnę. Kolacja o 16 ,dziś była o 15 później 16 godzin bez posiłku. W dodatku od dziś jest zakaz przynoszenia paczek bo Korona w szpitalu jest istny Sajgon, pielęgniarki wcześniej bez masek pracowały a teraz nagle w maskach bo korona.
Serio ma taka opinie straszna? Kurczr, nawet nie wiedziałam. W poprzedniej ciąży sporo czasu tam spedzilam i rodzilam tez tam i w zasadzie poza okropnym jedzeniem nie mialam wiekszych zastrzeżeń.Koszmar. Wszyscy kogo znam nazywają ten szpital umieralnią.
Ja bym to gdzieś zgłosiła.
A opiekę ma chociaż w miarę? Jak nie to ja na jej miejscu postarałabym się o przeniesienie do innej placówki
Ja mam trochę lepsze posiłki tak na oko, dla mnie kolacja o 17 i śniadanie o 7 to już nie do przebrnięcia. Paczki są na szczęście i człowiek czeka jak na świętego mikołaja bo inaczej przez ten czas to idzie z głodu umrzeć. Chyba bym się załamała jakby było tak jak piszesz...Ej dziewczyny moja przyjaciółka jest na patologii ciąży w szpitalu Narutowicz w Krakowie co tam się dzieje to dla mnie nienormalne jest. Jedzenie które podaja to naprawdę nie wiem czy szpital obcina wydatki na nie czy o co chodzi ale może łącznie ma 800 kcal max dla mnie to żenada żeby kobieta w ciąży tak wydzielać a o jakości to już nie wspomnę. Kolacja o 16 ,dziś była o 15 później 16 godzin bez posiłku. W dodatku od dziś jest zakaz przynoszenia paczek bo Korona w szpitalu jest istny Sajgon, pielęgniarki wcześniej bez masek pracowały a teraz nagle w maskach bo korona.
Masz możliwość wizyty u lekarza? Albo chociażby konsultacji telefonicznej?Dziewczyny, pomocybeta z dzisiaj 5389, a 28.05 1032. Przyrost jest zbyt niski
![]()
Jej, nie martw sięDziewczyny, pomocybeta z dzisiaj 5389, a 28.05 1032. Przyrost jest zbyt niski
![]()
Ale też nie dopisałam, że właśnie jeśli masz możliwość konsultacji - skorzystaj! Na pewno Ci pomożeMasz możliwość wizyty u lekarza? Albo chociażby konsultacji telefonicznej?