reklama

Styczniówki 2021

reklama
Głównie sport. Kiedyś byliśmy aktywni, teraz raczej ograniczamy się do spacerów z dzieciakami
Hmm. A lubicie planszówki? Może gra dla całej rodziny lub jakąś Ala Kamasutra dla was nie wiem czy to was kręci. A mieszkacie w domu czy w bloku?
Wolałabyś cos praktycznego czy np jakiś duperlejek do położenia na szafce? Jaki budżet?
Dzieci w jakim wieku ?
 
Ogólnie mój gin uważa że ciąża w czasie pandemii to jak normalna ciąża, ja brałam closylbegyt żeby zajść w ciążę... Ogólnie chodzi o to żeby nie doprowadzić organizmu do bardzo wysokiej temperatury, a podczas koronawirusa to jeden z objawów. Tyle że tak na prawdę równie dobrze możesz zachorować na angine gdzie też zwykle gorączka jest wysoka i nie ma się zazwyczaj na to wpływu, więc ja uważam że negatywne opinie na ten temat można wrzucić do kosza i się tym nie przejmować :)
U mnie obydwie gin są zdania że można się starać o ciąże
 
Ja już po dzisiejszej wizycie. Tak bardzo najadłam się strachu, że wczoraj już ledwo funkcjonowalam.. spanikowalam, bo po 3 tygodniach bardzo silnych mdłości i złego samopoczucia, równo z wejściem w 8tc wszystko minęło jak ręką odjął - od trzech dni zero mdłości, zero wymiotow, przestały przeszkadzać mi zapachy i nabrałam apetytu.. do tego piersi bolą delikatnie wlasciwie tylko jak je ścisne, siku też nie chodzę częściej niż przed ciążą.. spanikowana prosiłam lekarza o bardzo pilną wizytę..
A dzisiaj na wizycie - okruszek rośnie jak na drożdżach, mierzy już całe 2 cm, słyszałam bicie serduszka - biło jak dzwon! 🧡🧡🧡
Dziewczyny my tak bardzo przeżywamy, analizujemy, kontrolujemy wszystkie objawy, a tak jak lekarz mi dzisiaj powiedział - ten stres i głupie myśli to dopiero mogą dzidziusiowi zaszkodzić, także każdej z nas życzę spokoju, spokoju i jeszcze raz spokoju - musimy wierzyć że wszystko jest dobrze! 😍
 
Ostatnia edycja:
Ja już po dzisiejszej wizycie. Tak bardzo najadłam się strachu, że wczoraj już ledwo funkcjonowalam.. spanikowalam, bo po 3 tygodniach bardzo silnych mdłości i złego samopoczucia, równo w wejściem w 8tc wszystko minęło jak ręką odjął - od trzech dni zero mdłości, zero wymiotow, przestały przeszkadzać mi zapachy i nabrałam apetytu.. do tego piersi bolą delikatnie wlasciwie tylko jak je ścisne, siku też nie chodzę częściej niż przed ciążą.. spanikowana prosiłam lekarza o bardzo pilną wizytę..
A dzisiaj na wizycie - okruszek rośnie jak na drożdżach, mierzy już całe 2 cm, słyszałam bicie serduszka - było jak dzwon! 🧡🧡🧡
Dziewczyny my tak bardzo przeżywamy, analizujemy, kontrolujemy wszystkie objawy, a tak jak lekarz mi dzisiaj powiedział - ten stres i głupie myśli to dopiero mogą dziadziusiowi zaszkodzić, także każdej z nas życzę spokoju, spokoju i jeszcze raz spokoju - musimy wierzyć że wszystko jest dobrze! 😍
Ale cudowna wiadomość🥰🥰🥰 bardzo się cieszę ❤️❤️❤️
 
Ja już po dzisiejszej wizycie. Tak bardzo najadłam się strachu, że wczoraj już ledwo funkcjonowalam.. spanikowalam, bo po 3 tygodniach bardzo silnych mdłości i złego samopoczucia, równo w wejściem w 8tc wszystko minęło jak ręką odjął - od trzech dni zero mdłości, zero wymiotow, przestały przeszkadzać mi zapachy i nabrałam apetytu.. do tego piersi bolą delikatnie wlasciwie tylko jak je ścisne, siku też nie chodzę częściej niż przed ciążą.. spanikowana prosiłam lekarza o bardzo pilną wizytę..
A dzisiaj na wizycie - okruszek rośnie jak na drożdżach, mierzy już całe 2 cm, słyszałam bicie serduszka - było jak dzwon! 🧡🧡🧡
Dziewczyny my tak bardzo przeżywamy, analizujemy, kontrolujemy wszystkie objawy, a tak jak lekarz mi dzisiaj powiedział - ten stres i głupie myśli to dopiero mogą dziadziusiowi zaszkodzić, także każdej z nas życzę spokoju, spokoju i jeszcze raz spokoju - musimy wierzyć że wszystko jest dobrze! 😍

Super wiadomości 🥰🥰 dodałaś mi otuchy 🥰
 
reklama
Ja już po dzisiejszej wizycie. Tak bardzo najadłam się strachu, że wczoraj już ledwo funkcjonowalam.. spanikowalam, bo po 3 tygodniach bardzo silnych mdłości i złego samopoczucia, równo w wejściem w 8tc wszystko minęło jak ręką odjął - od trzech dni zero mdłości, zero wymiotow, przestały przeszkadzać mi zapachy i nabrałam apetytu.. do tego piersi bolą delikatnie wlasciwie tylko jak je ścisne, siku też nie chodzę częściej niż przed ciążą.. spanikowana prosiłam lekarza o bardzo pilną wizytę..
A dzisiaj na wizycie - okruszek rośnie jak na drożdżach, mierzy już całe 2 cm, słyszałam bicie serduszka - było jak dzwon! 🧡🧡🧡
Dziewczyny my tak bardzo przeżywamy, analizujemy, kontrolujemy wszystkie objawy, a tak jak lekarz mi dzisiaj powiedział - ten stres i głupie myśli to dopiero mogą dziadziusiowi zaszkodzić, także każdej z nas życzę spokoju, spokoju i jeszcze raz spokoju - musimy wierzyć że wszystko jest dobrze! 😍
uff no to super! masz zdjęcie? 🥰
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry