reklama

Styczniówki 2021

reklama
Przykro mi z powodu pierwszej ciąży.
Moje krwiaczki jak się odzywały to niestety krwotokami. Za każdym razem myślałam, że już po wszystkim. I za każdym razem pozytywne zaskoczenie że wszystko jest ok.
W którym tygodniu teraz jesteś? 😊
A jak pozbylas się tych krwiakow? Jak miałaś krwotok to przechodził ? Wchlonely się same ? Ile czasu to zajęło ?sorry za te pytania ale jestem w podobnej sytuacji
 
A jak pozbylas się tych krwiakow? Jak miałaś krwotok to przechodził ? Wchlonely się same ? Ile czasu to zajęło ?sorry za te pytania ale jestem w podobnej sytuacji
U mnie krwiak sam się wchłonął ale był mały i to były raczej plamienia niż krwotok jak u koleżanki. Na szczęście był na innej ściance macicy niż dzidziuś i mu nie zagrażał. Lekarka na pogotowiu powiedziała że się oczyści i przestanę plamić i zniknie tak też bylo
 
Tak 8 i muszę go jakoś przeżyć jakoś mam w głowie że jak on minie to już będzie dobrze po prostu chyba trauma 8 tygodnia. I ciężko mi jakoś bo nie mam z kim pogadać tylko z mężem i teraz mam Was bo mieszkam w miejscu gdzie nikogo nie znam niby mam tu jedna znajoma ale straszna papla narazie nikomu nie mówiłam o ciąży a trzymanie tego w sobie też meczy.
To w razie czego masz nas :)
 
Hej
Ale Wy macie tempo pisania.
Zbieram sie do pracy. Stres jak na razie mniejszy. Uspokoiłyscie mnie wczoraj.

O mojej ciazy tez nikt nie wie. Boje sie przez grudniowe poronienie.
Mam juz 2 corki. 14 i 10 lat. Teraz jestem z drugim facetem i bardzo zalezy mi na dziecku.
Ile masz lat jak mogę wiedzieć ja też mam dwoje dzieci 12 i 8 lat i to jest moja 3 ciąża z tym że nieplanowana 😏
 
reklama
To ta kwarantanna haha widziałam memy jak z niej wyjdziemy w ciąży czy z rozwodem haha
Dokładnie oboje z mężem jesteśmy w szoku jak to się stało i tak obstawiam że zaszłam w Wielkanoc. Dzieci moje nie mogą się doczekać a ja może gdybym się lepiej czuła to bym się cieszyła. Głupio mi czasami jak czytam jak się marwicie czy wszystko ok a ja nie czuje jeszcze nic do tego niewinnego dziecka. Pierwszą i druga ciąże tak samo wszystko przeżywałam jak wy nie mogłam się doczekać usg chodziłam co 2 tyg (raz prywatnie raz na NFZ miałam dwie karty ciąży) a teraz jest mi to puki co obojętne. Przepraszam że tak smuce i nie pomyślcie o mnie źle ale jest mi ciężko że zmieniło się moje już poukładane życie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry