• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Szafa malucha

reklama
Dzagud - mam do ciebie pytanie bom debil jest i zapomnialam :zawstydzona/y:

:-):-):-)

Pamietasz jak pisalas i tych herbatkach dla malutkiej...bedziesz brala je ze soba do szpitala? bedzie mozliwosc "dopojenia" maluszka - no bo to ma byc chyba letnia woda...a jak w szpitalu podgrzejesz?
 
Mnie coś wzięło na" wicie gniazda"poprałam i poprasowałam rzeczy maluszka.Zaścieliłam i rozłożyłam łóżeczko,poukładałam zabawki i muszę się powstrzymywać od wyparzania i ustawiania butelek i smoczków-trochę za wcześnie:-).


Ja też już udekorowałam łóżeczko i wpatruję się w nie godzinami :-):tak::-D
Jak się zbiorę, to wstawię zdjęcia :happy:
 
Ja ubrałam od razu - przynajmniej się mogłam nim nacieszyć. A i materacyk się nie zakurzył. A teraz już spokojnie mogło wszystko pójść do prania :-)
 
Ja tak jak Sorga poczekam jeszcze, bo inaczej ciągle bedę tam zagladała i jak ciągle będzie pusto to jeszcze bardziej będzie mi się dłużyło ;-).
 
Anni, nie jesteś debil, bo ja nic nie pisałam na temat brania herbatek do szpitala:-D:-D:-D. Ja nie biorę, bo po pierwsze maleństwo te pierwsze dni to je tyle co kotek napłakał - sama się zdziwisz. Niby ciągle przy cycu, a tu tylko kropeleczki lecą. I to o dziwo dziecku w zupełności wystarczy. Po drugie - dziecko musi się najpierw oswoić z pokarmem naturalnym, żeby potem coś więcej dostać - przynajmniej tak mi się wydaje. A po trzecie - jak jesteś w szpitalu to nie wychodzisz na dwór, więc dziecko nie odczuwa takiego upału. Wprawdzie ciepło w szpitalu położniczym jest jak cholera, ale to dla dziecka dobrze, bo musi mieć mniej więcej taką temperaturę do jakiej przywykło w brzuchu.
No a poza tym ile będziesz w szpitalu - 2 - 3 dni. Jakby dłużej to Mąż zawsze może dowieźć herbatkę. No a tam faktycznie nie za bardzo jest gdzie załatwić tę wodę do herbatki. Tak że moim zdaniem, herbatkę zacznij wprowadzać Dzidzi dopiero w domku - około tygodnia po urodzeniu. Wcześniej nie ma co.
 
Dzagud - dziekuje ci bardzo ... no wlasnie zapamietalam z tego co pisalas ze "od poczatku" wiec hehehe wzelam ten poczatek troche za doslownie chyba no i dzis zaczelam nad tym myslec i tak wlasnie ...coz mi nie gralo ;-) :-D

Dzieki serdeczne jeszcze raz...:tak:
 
reklama
Dzisiaj dostałam dostawę z ciuszkami dla malucha. Ale jak to wszystko zobaczyłam to zgłupiałam. Bo nie wiem ile wziąć na początek ubranek w rozm. 56 a ile tych 62. A i jeszcze teściowa mi nie kazała brać tetrowych pieluch bo ona jeszcze ma takie po swojej córze, czyli mają dwadzieścia parę lat:baffled: Jak myślicie takie się będą nadawać jeszcze czy jednak kupować nowe. I ile tych pieluch?
A no i jeszcze jak z praniem nowych ciuszków, też wszystko pierzecie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry