reklama

Szafa malucha

A ja myślałam, że imienin ... ;-)
A wiecie jak dowiedział się mój starszy syn, o tym że "Mikołaj nie istnieje". Od Siostry na lekcji religii, która powiedziała dzieciom, żeby w te bujdy nie wierzyli, bo to cięzki grzech :wściekła/y: A powiem Wam, że on wtedy miał jeszcze ochotę w to wierzyć :-(​
 
reklama
Oj widzę dyskusja trwa :tak:

A ja z siostrą (mieszkającą aktualnie w Krakowie) doszłyśmy do wniosku, że Gwiazdka która rozdaje prezenty to pewnie żona naszego wielkopolskiego Gwiazdora :-D:-D:-D
 
Isztar, urocza siostra :confused::dry:. Ale ja nie wiem czy chcę żeby Maks zbyt długo wierzył w Mikołaja, chyba szybko go uświadomię, właśnie po to żeby go nie spotkało rozczarowanie z powodu jakiejś mało wrażliwej osoby.
p.s gratki za spostrzegawczość i przenikliwość umysłu ;-):-D:-D:-D.

Jolka, pewnie tak jest. Gwiazdy chodzą parami :-D i tańczą na lodzie... :eek:

efilo, to fajnie, że suma summarum się zgadzamy ;-), choć to pierwsze zdanie ścięło mi białko w oczach :-D
 


Ech, czlowiek kilka kropek wstawi i musi się z nich wytłumaczyć :-D

Tomek zrestartował sieć akurat jak wysyłałam mojego poprzedniego posta. Jak przywrócił połączenie to go wyslałam. Okazało się jednak że to drugi raz. Niestety sie nie dało go już usunąć więc go wyedytowałam i zmieniłam na kropki co by nie trzeba było czytac dwa razy tego samego :-)A tu masz Ci los - takie zamieszanie :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry