• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Szansa?

reklama
Rozwiązanie
Witam. Nie wiem w jakim forum bym mogła zadać to pytanie. Czy któraś z Was może mi wyjaśnić co to jest pecherzyk ciążowy? Stwierdzono u mnie przez ginekologa, że jest we wczesnej ciąży. To moja pierwsza ciąża i niezbyt znam się na tym.
Prosze poczytaj :
Link do: Pęcherzyk ciążowy

Jestes po prostu na poczatku ciąży, za jakis czas zamiast pęcherzyka zobaczysz juz zarodek [emoji6]
Spokojnej ciąży[emoji6]
reklama
Ja o pierwszą ciąże starałam się pół roku. Przy drugiej zaszłam w pierwszym miesiacu starań. Ja wierze w kalendarzyk i jeśli umiesz sobie właśnie sama sprawdzic czy masz szyjke miękką, rozpulchniona i temperatura ciała podobno też jest ważna, chyba lekko podwyższona to myślę, że 100% to nigdy nie ma pewności ale przynajmniej 80% na pewno że ta owulacja u Ciebie jest :) Plemniki żyją kilka dni w drogach rodnych.
 
Ja o pierwszą ciąże starałam się pół roku. Przy drugiej zaszłam w pierwszym miesiacu starań. Ja wierze w kalendarzyk i jeśli umiesz sobie właśnie sama sprawdzic czy masz szyjke miękką, rozpulchniona i temperatura ciała podobno też jest ważna, chyba lekko podwyższona to myślę, że 100% to nigdy nie ma pewności ale przynajmniej 80% na pewno że ta owulacja u Ciebie jest :) Plemniki żyją kilka dni w drogach rodnych.
Jesli chodzi o temperature to takie zmierzenie wyrywkowe w czasie domniemanej owulacji nic nie da.
Poza tym jesli chodzi o podstawową temperature w czasie owu to ona zazwyczaj spada, nie wzrasta.
 
Ja o pierwszą ciąże starałam się pół roku. Przy drugiej zaszłam w pierwszym miesiacu starań. Ja wierze w kalendarzyk i jeśli umiesz sobie właśnie sama sprawdzic czy masz szyjke miękką, rozpulchniona i temperatura ciała podobno też jest ważna, chyba lekko podwyższona to myślę, że 100% to nigdy nie ma pewności ale przynajmniej 80% na pewno że ta owulacja u Ciebie jest :) Plemniki żyją kilka dni w drogach rodnych.
Ja tez wierze w kalendarzyk itd ;) mierzac kilka lat temp , wychwycilam kiedy jest owulka,no i po pierwszym dziecku mialam bole owulacyjne ;)
Takze @Bobba11 cierpliwosci dziewczyno ;) bo gdy u mnie byla owulka i starania, nic z tego nie wyszlo.. a wyszlo wtedy gdy przestalam o tym myslec ;)
 
reklama
Jeśli chcesz w przybliżeniu wyznaczyć czas owulacji, to ja też polecam mierzenie temperatury(ale przez cały cykl) i obserwacje śluzu. Tylko to nie jest "kalendarzyk", z tego się właśnie biorą mity na temat metod objawowo-termicznych... Poczytaj o metodzie Rotzera albo np. angielskiej. To jest dokładniejsze niż samo sprawdzanie szyjki, której położenie/twardość często ciężko określić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry