• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Szczepienie- chcę, ale...

Mamaona

Fanka BB :)
Taki oto mamy problem: dostałam tel z przychodni że szczepienie planowe na5rż dziecka trzeba zrobić, syn dopiero co miał 6 urodziny jakoś wcześniej nikt nic nie mówił o tym szczepieniu nie dzwonił, żadnego zawiadomienia ani nic. No mniejsza. Ja oczywiście chcę, ale uwaga.. karta szczepień mojego syna zaginęła! :biggrin2: I nie można dziecka zaszczepić. Nie ma jej ani w obecnej przychodni ani w żadnej innej do której kiedykolwiek był zapisany. Ktoś musiał ją gdzieś źle wysłać... I co ja mam zrobić? Wszędzie rozkładają ręce. Pielęgniarka mówi, że nie zaszczepią bez karty. I co ja mam teraz zrobić, do kogo się zgłosić? Zależy mi żeby to zrobić, syn już teoretycznie rok temu powinien być zaszczepiony, nie wiem nawet na kogo mogłabym się złościć za tą całą sytuacje. Proszę pomóżcie- jakieś pomysły?:eek:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Sanepid.Kara powinna być w przychodni.Jak jej nie ma to Sanepid już zadba aby się znalazła, albo załatwia duplikat.
U nas była podobna sytuacja przy przeprowadzce.Przychodnia kartę.miala.przeslac do nowej, nie przeslala i szła w zaparte że wysłali.Sanepid szybko to rozwiązał.
 
Sanepid.Kara powinna być w przychodni.Jak jej nie ma to Sanepid już zadba aby się znalazła, albo załatwia duplikat.
U nas była podobna sytuacja przy przeprowadzce.Przychodnia kartę.miala.przeslac do nowej, nie przeslala i szła w zaparte że wysłali.Sanepid szybko to rozwiązał.
Czyli najlepiej zadzwonić do sanepidu? Mój syn przed obecną przychodnią należał do dwóch innych, szczerze mówiąc nie wiem w której z nich była karta. Martwie się że będą na mnie zwalać że nie wiem gdzie ona jest i nie pilnuję planu szczepień
 
Czyli najlepiej zadzwonić do sanepidu? Mój syn przed obecną przychodnią należał do dwóch innych, szczerze mówiąc nie wiem w której z nich była karta. Martwie się że będą na mnie zwalać że nie wiem gdzie ona jest i nie pilnuję planu szczepień
Obowiązkiem przychodni jest właściwie przechowywać kartę.Ja dzwoniła tym do Sanepidu, wprawdzie nasza zginęła.sporo lat temu ,mogło się coś zmienić, ale sadze ze.pokieruja
 
Cała kadtoteka zagineła czy tylko od szczepień?
Jeśli cała to chyba sanepid albo fundusz a jeśli karta to przeciez wszystko jest w książeczce zdrowia dziecka. Moje dzieci mają w książeczce wszystko: kiedy zaszczepione, czym -jest kod i nalepka, kto szczepił, podpis i badanie przed szczepieniem.
Moze to uchonorują i zaszczepią.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry