LUTY MAŁGOŚ
Fanka BB :)
My już po szczepieniu. Krzysio troszkę płakał teraz odsypia. A jak mnie piguła (bo inaczej nie mogę powiedzieć) wpieniła w przychodni. Pyta jak szczepimy, ja mówię że normalnymi a ona do mnie "no pożałowała mamusia na szczepionki" 

. Powiedziałam jej że to nie jej sprawa 


. Powiedziałam jej że to nie jej sprawa 
