reklama

Szczepionki

HAPPY- nie zazdroszczę Citej nagonki w przychodni na szczepienie:/ Olej ich, przecież nie mogą Cię zmusić.No i co to za straszenie sanepidem?Niech zawiadamiają- i tak Ci nic na dobrą sprawę nie mogą zrobić. Więc zachowaj spokój,bo szkoda nerwów. A jak będą Cię ganiać to im wydrukuj oświadczenie, że one gwarantują, że Twoje dziecko nie będzie mieć żadnych powikłań poszczepiennych i biorą za to odpowiedzialność i w razie czego wypłacą Ci odszkodowanie 100.000zł.Powiedz,że jeśli to podpiszą to zaszczepisz - od razu dadzą Ci spokój.

W szpitalu przy porodzie powiedziałam,że nie chcemy,żeby Alę szczepili.Powiedzieli,że pediatra przyjdzie to mu wyjaśnimy co i jak.Mieliśmy zamiar zaszczepić później w przychodni Engerixem,a gruźlicę w ogóle nie szczepić.No i nikt nas nie namawiał ani nic. Dali nam receptę bez problemu i mąż kupił Engerix w aptece i tym zaszczepili małą w szpitalu,a w rubryce gruźlicy mamy na czerwono wpisane:"nie podano-brak zgody matki" i tyle.Jak położna była u nas to też nic nie skomentowała tego, tylko się spytała czy w ogóle zamierzamy szczepić na gruźlicę.Powiedziałam, że tak,ale w późniejszym wieku i też nic nie namawiała.
Teraz na serio nic nie mogą podać dziecku bez zgody rodziców.Te piguły starszego pokolenia po prostu przywykły do starych realiów.Ale teraz się wszystko zmieniło i mogą sobie straszyć,a jak przyjdzie co do czego to i tak nic nie wskórają.
 
reklama
nice, nieźle, nie miałam pojęcia że tak można w szpitalu, i jestem mega zaskoczona że nikt nic ci nie powiedział:shocked2: super, może to znaczy że coś się zaczyna zmieniać w tym naszym kraju :rolleyes2:
 
Jeśli chodzi o gruźlicę to w uk akurat rzadko kto szczepi po porodzie sie zapytali czy chce zaszczepić Kubusia zgodzilam sie ale żadna z kobiet na sali nie szczepila i było to najnormalniejsze w świecie ciekawe jak podchodzą do innych szczepień czy można mieć problemy jak sie niechce szczepic muszę sie zapytać
 
Nice,dzieki wielkie :***.a swoją drogą,to ,wiesz,przemknęło mi kiedyś przez głowe,czy Ty po alergicznych przejściach Przemka będziesz szczepiła Alicję.Super,że nikt Wam nie robił żadnych akcji w szpitalu :happy::tak:.
Widzę,że chyba tylko moja przychodnia taka nadgorliwa....:baffled:
 
nosz jak mnie wkurza takie uogólnianie. przecież nawet producenci szczepionek piszą, że zdarzać się mogą skutki uboczne, że może szczepionka nie pomóc tylko zaszkodzić to po jaką cholerę zmuszać do tego dzieci, które JUŻ źle zareagowały na poprzednią???? skoro dziecko jest uczulone na jakiś lek to go nie dostaje tak? a ze szczepionką to co i naczej ma być? :angry:
 
reklama
Nice to super, że ni zmuszali was do niczego, tak powinno być wszędzie a nie wiecznie kładą na kimś nacisk, tylko kto później za to odpowie jak się coś zdarzy niedobrego??? Szlag mnie trafia jak słyszę o tych karach !!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry