reklama

Szew I pessar razem

Witam forumowiczki
Chcialam sie dowiedziec czy ktoras z Was miala podobny przypadek do mojego. Aktualnie jestem w 30 tc, od 25 tc leze w szpitalu, mam niewydolność szyjki, ledwo co udalo sie szew zalozyc, ale pomimo tego sie nie poprawiało, doszły skurcze, dostaje duzo leków na podtrzymanie. zalozyli mi dodatkowo pessar. Generalnie caly czas musialam lezec, dzis mnie zbadali I moge za potrzeba do wc wstac. Chcialabym wiedziec czy ktoras z Was rowniez miala podobny przypadek I czy udało sie wylezec jak najdluzej by malenstwo urodzilo sie zdrowe
Z gory dzieki za odpowiedz
Pozdrawiam
 
reklama
Hej. Ja nie ale moja koleżanka była po dwóch stratach przy trzeciej nasz wspólny lekarz do którego ona w końcu się przeniosła od razu założył jej szew a na szew peesar. Prowadziła oszczędzający tryb życia i urodziła w 38 tyg ciąży zdrowego i dużego chłopca.

eiktkw7i1lgslap3.png
 
Bardzo dziekuje za odpowiedz ;)
Mam nadzieje ze u nas tez wszystko sie uda I urodze zdrowego synusia w odpowiednim terminie ;)
Dziewczyny czy ktoras jeszcze miala podobny przypadek?
 
Przez pierwsze 2 tyg non stop magnez w kroplowkach, jak mocno mi sie brzuch stawial I mialam skurcze to na dwie doby fenoterol w pompie, biore duphaston 3x dziennie, adalat 4x dziennie, teraz mi dorzucili nospe 3xdziennie I relanium 3x dziennie, niby na skurcze pomaga ale boje sie tak dlugo te relanium brac czy to dziecku nie szkodzi
Dziekuje za zainteresownie tematem
 
Ja całe 2 miesiące fenoterol w kroplówkach, a wcześniej w tabletkach. Relanium też dostawałam, ale skrycie go wyrzucałam i uważam że całe szczęście, bo ponoć po nim dzieci są ospałe, a tak mój syn po problemach przy porodzie szybko wrócił do siebie, miał siły walczyć o życie .
 
Ja biore te relanium, ono pomaga na skurcze macicy a na dziecko oddzialowuje podobno tylko w 1%, zreszta te wszystkie inne leki którymi mnie faszeruja tez muszą mieć jakis wpływ na malego, ale jak maja pomoc by udalo sie donosic (tzn dolezec) jak najdłużej to bede je brać, a w ktorym tygodniu urodzilas?

Dziewczyny czy ktoras jeszcze miala podobny przypadek? Szew i krazek razem i jak dlugo dotrwalyscie, dawajcie znać
Z gory dzieki za odpowiedzi
Pozdrawiam :)
 
reklama
Cześć Wiki.
Ja mam szew założony w 20tc z szyjka 18mm a następnie pessar w 32tc z szyjka się skróciła na 8.5 mm. Kroplowki miałam przez 5 dni w szpitalu a obecnie jestem w domu i juz mam wyznaczony termin na ściągnięcie wszystkiego. Oczywiscie miewam skurcze itp. ale już się nie przejmuje. W domu też więcej się ruszam.
Dasz rady a potem będziesz jeszcze czekać aż się zacznie :)

Zapraszam na wątek o twardnieniu brzuszków i krótkich szyjkach- tam jest nas więcej :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry