reklama

szkoła rodzenia

Ja zaczynam od przyszłego albo jeszcze następnego tygodnia w Lesznie, szkoła jest prywatnie więc trzeba płacić, chyba ok. 30zł za 2 godziny zajęć. Zajęcia są raz w tygodniu.

Na razie wiem tylko tyle, że można chodzić od 26 tygodnia ciąży, że jest 1 godzina teorii i 1 godzina ćwiczeń, i że trzeba mieć luźny dres i skarpetki ;-)

Mam nadzieję że mi lekarz nie zabroni chodzić :-( bo bardzo bym chciała.

Mam dwie koleżanki które nie chodziły do szkoły rodzenia i potem w szpitalu w ogóle nie wiedziały co robić, więc raczej warto chodzić :tak: .
 
reklama
MY tez sie wybiramy do szkółki ale nawet jeszcze nie bylismy sie zapisac, nam lekarz mowil ze po 26 tyg mozna sie juz zapisac u nas niestety tez płatna ponoc 35 zł za miesiac dwa razy w tyg zajecia po 2 godz;-)
 
właśnie zajęcia zalecają po 28tc, a my zaczynamy dopiero pod koniec 33 tygodnia i kończymy w 37, więc tak na styk. Ale jak się zapisywałam na początku lutego, to na wcześniejszych kursach nie było już miejsc :eek:
mam nadzieję, że jakoś to będzie, a syn się nie będzie spieszył i pozwoli nam uczestniczyć w zajęciach aż do końca :-D
 
właśnie zajęcia zalecają po 28tc, a my zaczynamy dopiero pod koniec 33 tygodnia i kończymy w 37, więc tak na styk. Ale jak się zapisywałam na początku lutego, to na wcześniejszych kursach nie było już miejsc :eek:
mam nadzieję, że jakoś to będzie, a syn się nie będzie spieszył i pozwoli nam uczestniczyć w zajęciach aż do końca :-D
zawsze możecie skończyć na ćwiczeniach praktycznych z fachową opieką w czasie zajęć;-) , czego oczywiście nie życzę bo lepiej na spokojnie w terminie
 
hahaha, to by dopiero grupa miała szkołę rodzenia z prawdziwego zdarzenia :-D:laugh2::-D:laugh2:

Ciekawe czy wykładowca w praktyce też by się popisał tak jak na teorii :-)


U mnie zajęcia kosztują 175zł (a jeszcze niecałe dwa lata temu kosztowały 100zł :-( ) i jest to 9 spotkań dwa razy w tygodniu po dwie godziny.
 
Ja w poniedziałek idę na pierwsze zajęcia w zasadzie organizacyjne, więc dopiero wtedy coś więcej będzie wiedziała, jak często, ile trzeba płacić. I wtedy zadecydujemy czy będę chodzić:-)
 
nam tez powiedzieli,ze szkola oplaca sie od 28 tygodnia,wiec mam jeszcze miesiac.U nas kosztuje to 110 euro z czego potem mi polowe oddadza.Ide tez na kurs karmienia,bo o tym wogole nie mam pojecia.
 
reklama
A ja chyba jednak nie idę do żadnej szkoły:-)
Stwierdziłam, że jakoś będę musiała dać sobie radę sama. Porodu się nie boję, bo już wiem jak to wygląda. A co do opieki nad dzieckiem w końcu każda kobieta to kiedyś robi i jakoś daje sobie radę:-) Więc jestem optymistycznie nastawiona że też jakoś to będzie;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry