reklama

szpotawość stóp u noworodka

karla4

Zaciekawiona BB
podczas wizyty u ortopedy z moim 5tygodniowym synkiem, lekarz zauważył, szpotawość stóp. Zalecił tylko odginanie stópek na zewnątrz z uciskiem po zewnętrznej stronie stopy i kontrolę za miesiąć. Dodam , ze wada jest bardziej widoczna na lewej stopie. Stopa nie jest sztywna, dziecko ją wygina, rusza, ale ostatecznie kieruje do środka. Nie wiem czy wada jest az tak zaawansowana. Przesyłam zdjęcie (nie wiem czy jest widoczne). Martwi mnie to czy same cwiczenia wystarczą, czy taką wadę da się skorygować w ten sposób i nie beda konieczne szyny, gipsy, operacje. Czy mogę wykonywać jeszcze jakieś inne ćwiczenie? P2010927 - Kopia.JPG
 

Załączniki

  • P2010927 - Kopia.JPG
    P2010927 - Kopia.JPG
    50,4 KB · Wyświetleń: 589
reklama
mój syn miał wadę bardzo zaawansowaną, podeszwę stopy miał prawie przyklejoną do łydki. Porównując Wasza wada nieprzerażająca aczkolwiek nie mnie odpowiadać czy masaże wystarczą. Wiem, że nasz lekarz a jest naprawdę bardzo dobrym specjalistą w sks, bo przyjeżdżają ludzie z całej polski do niego też kiedyś kobiecie zalecił tylko masaże ale nie widziałam stópek tego dziecka.
mnie się wydaję, że gips by wiele pomógł chociaż na chwilę.... ale tak jak pisałam wcześniej ja lekarzem nie jestem.


Pozdrawiam !!!
 
dziękuje za odpowiedź. Stópki po 3 tygodniach masazu wyglądają o niebo lepiej, chciałąbym skorzystać z plastrowania zamiasy gipsu. Za tydzień mam kontrolę, zobaczymy co lekarz zaleci
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry