Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
słyszałam o teście na płeć... z sody....spodziewam się dziecka ale nie znam płci....i chciałabym wypróbować ten test tylko nie wiem ile tej sody i czy zalać moczem czy dosypać do moczu.....
test robi się z sody zwyczajnej takiej w każdym spożywczym sklepie dostępnej... to koszt o.k 1 zł....a jak i co dokładnie..czekam na wpisy..mam które już robiły ten test..i czy on się sprawdza??/
ja lyzeczke sody wsypalam do pojemniczka i siurnelam na nia na chlopca sie pieni na dziewczyne nic se nie dzieje ale niby od 10 tc to sie robi mi wyszlo na dziewuszke no i na usg pokazala pitulke
ja daalam lyzeczke albo dwie do pojemnika a w drugim pojemniku poranny mocz i wlac i jak nic sie nie dziej to dziewczynka a jak sie pieje lub bulgocze to chlopiec u mnie sie nie sprawdzilo bo raz sie pieni raz nie :-)
i nawet jak z jednego moczu zrobilam w dwoch szklankach w jednej sie pienilo a w drugiej nie
probowalas test z kapusty czerwonej ja robilam juz dwa razy narazie wychodzi dziewczynka ale to sie okaże
...a mnie zastanawia,po co Wam takie "testy"????Nawet jak w odpowiednim czasie dziecko nic nie "pokaże" na usg,to przeciez co za różnica?
Nie mówiąc już o tym,ze takie "testy" wydają mi się absolutnie niewiarygodne- to tak "na dwoje babka wróżyła":-):-);-).Gdyby istniał taki prosty ,chemiczny test na płeć,pewnie możnaby go przeprowadzić w warunkach laboratoryjnych???
No,ale pobawić sięmożna- taka sma wiarygodność,jak "wróżba " z "zachcianek" czy obrączki