fionka
Mama marcowa 2006
Witam wszystkich na tym forum!!
Ten miesiąc był pierwszym kiedy zaczęłam stosować testy owulacyjne.
Ja musiałam zastosować nawet dwa opakowania tych testów, bo zaczęłam za wcześnie(tj.10 dc) a pozytywny wyszedł dopiero za 6. I tu się zaczyna problem. Otóż pierwsze miałam płytkowe i nic.Dopiero jak zrobiłam 6- paskowy wyszły dwie mocne krechy. I nic by nie było w tym dziwnego, gdybym nie robiła kolejnych testów(z ciekawości) które po kolei dawały taki sam pozytywny wynik. I już teraz nie wiem czy ten okres owulacyjny miałam, czy jeszcze nie:-( Teraz czekam na wyniki naszych starań(muszę przyznać, że z wielką niecierpliwością)i oby się udało!!
nie chcę cię nakręcać ale winik pozytywny testu owu może się również utrzymywać z powodu ciąży, czego ci z całego serca życzę

) które po kolei dawały taki sam pozytywny wynik. I już teraz nie wiem czy ten okres owulacyjny miałam, czy jeszcze nie:-( Teraz czekam na wyniki naszych starań(muszę przyznać, że z wielką niecierpliwością)i oby się udało!!
czuję,że problem może leżeć gdzieś głębiej. U lekarza byłam to powiedział, że nie ma się co martwić i nadal starć, że dopiero rok starań(a byłam jakieś pół roku temu) to powód do niepokoju i dopiero badania można robić. Tak więc do lekarza się wybieram w najbliższym czasie ale najpierw chciałam jeszcze spróbować z testami. chciałabym, żeby się udało, ale wiem że może być kolejne rozczarowanie
no ale trzeba być dobrej myśli

