Toksoplazmozą można się zarazić bezpośrednio od kocich odchodów, ale niestety też od niemytych warzyw i owoców oraz wszystkich rodzajów surowego mięsa, nie tylko wołowego. Kotów biegających luzem po dworze jest mnóstwo, załatwiają się, ich kupy wysychają i jak proszek są unoszone przez wiatr, na czym osiądą nikt nie wie.Każde zwierzę będące na świeżym powietrzu może jakoś cysty tego robala zjeść, dlatego jeśli przygotowujesz surowe mięso, to musisz dokładnie wszystko potem umyć, najlepiej jeszcze zlać wrzątkiem deskę do krojenia i nóż.
Koty często zarażają się od np.myszy, które łapią, bo m.in.gryzonie są pierwotnymi żywicielami tego pasożyta.