Ale mnie wkurzyła przed chwilą znajoma stwierdziła że jak nazwe synka Janek to go slrzywdze
i stwierdzila ze powinnam dać takie ładne jak ona dała swojemu czyli Oskar, nie urażając żadnego oskara mój pies sie tak nazywał

ogólnie stwoerdziła że powinnam dać jakieś super mega nowoczesne imie co mi sie osobiście nie podoba. Pozatym mieszkamy w Danii każda polska litera to potem problem i z Łukasza zostaje Lukas albo inne takie kwiatki
, jakoś mi sie przykro zrobiło :-(
i stwierdzila ze powinnam dać takie ładne jak ona dała swojemu czyli Oskar, nie urażając żadnego oskara mój pies sie tak nazywał

ogólnie stwoerdziła że powinnam dać jakieś super mega nowoczesne imie co mi sie osobiście nie podoba. Pozatym mieszkamy w Danii każda polska litera to potem problem i z Łukasza zostaje Lukas albo inne takie kwiatki
, jakoś mi sie przykro zrobiło :-(