• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Toksoplazmoza

Tak bardzo żałowałam, że nie mogę być na spotkaniu (mała ma katar). Teraz mocno się zastanowie czy warto iść na kolejne organizowene w Katowicach spotkanie...
 
reklama
Człowiek Moniuś uczy się na błędach. Na drugi raz popytam o wszystko i dopiero powiem czy idę czy nie. Tym bardziej, że mała sama wiesz jest bardzo ruchliwa i jak dla mnie nei ma sensu mączyć jej i siebie trzymając ją na rękach (kolanach).
 
Osobiście nie wyobrażam sobie trzymac moją raczkującą pchłę całe spotkanie na rękach. Dlatego tak jak Ania pisze, następnym razem najpierw zapoznam się z miejscem i możliwościami miejsca spotkania.
 
No dokładnie na drugi raz będę pytać o wszystko, a jak coś będzie nie tak wyjdę od razu, bo tylko się dziecko i ja zmęczyliśmy.
A tak poza tym liczę na spotkanie po świętach :-).
 
hej ja dopiero teraz:sorry2:
zle nie bylo... ale moj tez powiedzial ze jakas dretwa atmosfera:dry:
nic ciekawego nie mowili...moj sie nudzil jak nie wiem:dry:
tak jak Ania pisze ze nic nie dostosowane do dzieci:no:
male wiadomo rzut zabawkami... a my prawie pod stol musialy wchodzic.., zamiast zrobic to w sali gdzie by sie dzieci posadzilo na ziemi na jakies macie i niech robia co chca a my bysmy rozmawili to bylo zupelnie i naczej:dry:
troche inaczej to sobie wyobrazalam i ze bedzie wiecej osob ale wiadomo choroba nie wybiera:-(
ale i tak sie ciesze ze bylo takie spotkanie:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry