reklama

Torba wyprawkowa do szpitala :)

reklama
Ja nie będę cudowac z jakimiś 5w1 10w1 wychodzę z założenia ze kiedyś tego nie było i dzieci dostawaly normalne szczepionki to po co kombinować i jakies ileś w jednym... :) ja osobiście nie jestem przekonana,moja położna też odradzala takie szczepionki

Wysłane z mojego SM-G530FZ przy użyciu Tapatalka
 
Ja Emilkę szczepiłam refundowanymi, małą też zamierzam tymi szczepić. Takie dziecko szybko zapomina o bólu, a jak się zapytałam pielęgniarki czym one się różnią- to powiedziała, że tylko ilością wkłuć.
 
No wlasnie ja nie wiem jak to z tymi szczepieniami, ale my tez nie chcemy tych 500in1. Wiem tylko, ze w tych z apteki np na wzwB jest inny nosnik i cos tam niby lepiej. O co chodzi to ja nie mam pojecia. Najdrozszy sie w tym zaglebia.

Ja to bym najbardziej byla za tym by Zuza dostala takie szczepionki jakie dostalam ja.
 
Bursztynek, weź pod uwagę że musisz szczepionkę przechowywać w odpowiednich warunkach w transporcie... ja bym nie kombinowała zbyt dużo ale oczywiście decyzja należy do Was :)
 
My Hanię szczepilismy 5w1, dodatkowo rota i pneumokoki. Teraz jeszcze nie podjelam decyzji, którą szczepionkę podamy z tych podstawowych. Ale na rota i pneumokoki będziemy szczepić.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry