reklama

Toruń

reklama
No ja za bardzo Ci nie opowiem, bo mój mały cały czas na czworaka pedził do mnie z drugiej sali, Gucio troszkę tez maszerował do mamy. Były ciasteczka, kawa, herbata i sok, bardzo sympatycznie. Ogólnie super sprawa, tylko nastepnym razem bez dzieci żeby mozna sie było skupić na wykladzie hehehe i w innych godzinach, bo dzieciaczki zmęczone były.
 
No ja za bardzo Ci nie opowiem, bo mój mały cały czas na czworaka pedził do mnie z drugiej sali, Gucio troszkę tez maszerował do mamy. Były ciasteczka, kawa, herbata i sok, bardzo sympatycznie. Ogólnie super sprawa, tylko nastepnym razem bez dzieci żeby mozna sie było skupić na wykladzie hehehe i w innych godzinach, bo dzieciaczki zmęczone były.

dokładnie:tak: było spoko choć spodziewałam się czegoś troszkę innego, może następnym razem jak będę bez młodego to bardziej będzie mi się podobało :eek:
 
ogolnie powiedziala ze kocha dzieci, a potem jak niektore plakaly i przychodzily do mam, albo rzucaly zabawki na ziemie jak np. Olek to powiedziala ze z halasujacym dzickiem wyjsc, bo nie bedzie mozna sie skupic, ja sobie pomyslalam 'to moze od razu wyjde'??
nie no powinno byc zaznaczone ze z takimi malymi to nie przychodzic...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry