reklama

Trochę zwierzeń-trochę marudzenia...

Temat na forum 'Zwierzenia' rozpoczęty przez Ewelka20, 31 Maj 2014.

  1. Ewelka20

    Ewelka20 Fanka BB :)

    Witajcie.22 Kwietnia dostałam plamienia poronnego(było to równe 8 tyg ciąży),Lekarz po zbadaniu mnie stwierdził , że ciąża nie rozwija się już od tygodnia , bo na 8 tydzień ciąży , była rozwinięta na 7 tydzień. Zostałam w szpitalu na noc rzecz jasna , lecz chwała Bogu pomogły same tabletki i obyło się bez zabiegu łyżeczkowania . Od tego czasu minęło już trochę , doszłam do siebie (psychicznie-mimo , że pamiętać o tym będę zawsze) , to z mężem zdecydowaliśmy się jednak spróbować jeszcze raz . Wiem , jestem pewna , że teraz się uda na 100% ....Ale jednak czuję lekki niepokój , przecież to zrozumiałe , i też zniecierpliwienie , bo ja bym chciała już , teraz , natychmiast...:-D....
    Gdy byłam ok . tygodnia-dwóch po poronieniu zaczęłam mówić coś mamie właśnie na temat mojego poronienia (samoistnego) a matka mi odpowiedziała "ROZUMIEM , ŻE JEST CI PRZYKRO , ALE NIE MOŻESZ WSZYSTKICH TYM ZAMĘCZAĆ"....
    Moja mama też poroniła i to 3 razy , ale ponad 20 lat temu. Ale jak można tak odpowiedzieć własnej córce , która straciła dziecko ?...Wiem , że 8 tydzień ciąży to bardzo niziutko, ale dla mnie to już było moje maleństwo...
     
  2. Nadulina

    Nadulina Fanka BB :)

    Ech... współczuję mamy :/ Chamskie strasznie...
    Będzie dobrze, życzę dużo małych słodziaków :* A u mamy nie szukaj w takim razie pocieszenia, tylko licz na męża czy przyjaciół.
     
  3. reklama
  4. widdor

    widdor Zaciekawiona BB

    Przykre. Nie chciałabym takich słów usłyszeć od mojej mamy. Mimo wszystko warto powiedzieć otwarcie, że te słowa bardzo Cię zraniły (nie dusić uczuć w sobie). W pierwszej kolejności poszukaj oparcia wśród bliskich oraz osób, które przeszły przez to samo.
     

Poleć forum