reklama

Tyjemy/chudniemy - chwalić się !

to ja tu chyba najmniej waze :sad::sad::sad:wzrost 160cm a waga 45 kg :frown::frown:ja jestem tym załamana teraz jakos chowam te moje chude przeszczepy ale w lato jak nie wróce do normalnej wagi to bede chyba jak anorektyczka wygladac
 
reklama
Ja mam 170cm i ważę 52, choć przed ciążą było 60. Nic się nie odchudzałam, jem wszystko, mnóstwo słodyczy, a waga stoi. Każdy się mnie pyta czy mnie głodzą, albo że anorektyczka i takie tam. Wkurza mnie to strasznie, pewnie tak samo jak kogoś kogo nazywają grubsem!! Każdy powinien się zająć tym ile on sam waży i co je i czy je, a nie wtykać się w życie innych.!
 
Ja mam 170cm i ważę 52, choć przed ciążą było 60. Nic się nie odchudzałam, jem wszystko, mnóstwo słodyczy, a waga stoi. Każdy się mnie pyta czy mnie głodzą, albo że anorektyczka i takie tam. Wkurza mnie to strasznie, pewnie tak samo jak kogoś kogo nazywają grubsem!! Każdy powinien się zająć tym ile on sam waży i co je i czy je, a nie wtykać się w życie innych.!
O jak madrze, zwlaszcza ostatnie zdanie :)
 
oj zazdroszczę tym które ważą malutko ;) ja zawsze byłam "ciężkawa" ;-) dzisiaj jest mój 14 dzień intensywnych ćwiczeń.. jutro z rana najpierw toaleta a zaraz potem, jeszcze przed śniadankiem waga i miara.. tylko coś czuję że minione 7 dni nie były zbyt owocne :-(
 
ja po porodzie szybko wrócilam do odpowiedniej wagi...nawet wazylam dwa kilogramy mniej niz przed ciaza... Ale teraz troche mi przybylo, mimo ze jem duzo mniej, a moje tempo dnia jest mega zawrotne.. :/ no i wyglada to tak ze przy wzroscie 170 waga to 58 kg :/ tak z 5 kg bym sie chciala pozbyc... ale po 9 godzinach w pracy nie mam sily juz nawet kiwnac palcem u stopy ...a przy dzidzi tez trzeba sie jeszcze "nazginac" ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry