• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Urlop wychowawczy

Witam,
zdaję sobie sprawę, że kwestia urlopu wychowawczego to indywidualna decyzja każdej mamusi. Jednak chciałabym zapytać Was - mamusie jakie wy macie podejście do tej kwestii??
Mam roczne oraz 2.5 letnie maleństwa, nadszedł czas powrotu do pracy, a ponieważ nie ma kto zająć się dziećmi, kiedy my z mężem będziemy w pracy, czeka na nie żłobek. A ja borykam się przed trudną decyzją czy je puścić do żłobka i wrócić do pracy czy też zostać jeszcze przy nich przez okres co najmniej 2 lat.
Jaką dezycję podjełybyście? A może, któraś z mam, która podejmowała już taką decyzję powie czy nie żałowała swojego wyboru.
Pozdrawiam
 
reklama
Rozwiązanie
Jestem zwolenniczką zaopiekowania się dziećmi w domu do ich 3-4 r. z. jeśli możesz sobie na to pozwolić finansowo.
Poczucie bezpieczeństwa i najlepszej więzi z rodzicami/matką kształtuje się w dziecku do 4 r.z. według psychologów.
Od siebie jako matka dodam, że ten etap jest tak naprawdę chwilowym w naszym życiu. Czeka cię wiele lat aktywności zawodowej, ale to co zbudujesz emocjonalnie z dzieckiem teraz, zaprocentuje w przyszłości i co tu dużo mówić - nigdy już się nie powtórzy :)
Ja też przechodzilam na urlop wychowawczy. Nie mam babć pomocy a właściwie nie chciałabym obarczać ich wielogodzinną opieka nad dzieckiem. W końcu to moje dzieci i moja odpowiedzialność. No i uważam że czasu się nie cofnie. A to wielka strata nie widzieć ich rozwoju i nie mieć na niego wpływu. Bo nie ukrywajmy że wracając po 8 czy 9 godz do domu to nie wiadomo co najpierw zrobić. Dlatego ja byłam z każdym dzieckiem w domu ( mam troje) dopóki nie poszli do przedszkola. Ostatnio na wychowawczym dorabiam na umowę zlecenie wtedy jest mąż. Ja polecam bo uważam że to najlepszy czas w życiu. No i pierwsze lata to najważniejszy czas w życiu dziecka
 
Ja z kolei jak tylko masz taką możliwość polecam z całego serca zostać jeszcze z dziećmi póki najmłodsze nie pójdzie do przedszkola. Dla Ciebie te 2 lata włączenia z aktywności zawodowej dużo nie zmienią za to skorzystasz na tym dużo Ty a przede wszystkim dzieci. To taki bardzo ważny okres dla nich. W żłobku nie dostaną tyle uwagi ile Ty możesz im zapewnić
 
Jestem zwolenniczką zaopiekowania się dziećmi w domu do ich 3-4 r. z. jeśli możesz sobie na to pozwolić finansowo.
Poczucie bezpieczeństwa i najlepszej więzi z rodzicami/matką kształtuje się w dziecku do 4 r.z. według psychologów.
Od siebie jako matka dodam, że ten etap jest tak naprawdę chwilowym w naszym życiu. Czeka cię wiele lat aktywności zawodowej, ale to co zbudujesz emocjonalnie z dzieckiem teraz, zaprocentuje w przyszłości i co tu dużo mówić - nigdy już się nie powtórzy :)
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry