Jeśli tak to termin masz Mycha na 17 września przy 28-dniowych cyklach. I teraz w zależności od długości jeśli masz dłuższe niż 28 dni np. 30 dni to róznice 2 dni dodajesz czyli 19 września, jeśli krótsze np. 25 dniowe to znowu różnice 3 dni odejmujesz czyli 14 września...
Tak to mniej więcej wygląda...
Przepraszam ze sie tak mądruję ale moja teściowa jako położna z 30-sto letnim stażem "uświadamia" mnie pod każdym względem. Czasami mam dość i nie chce mi się jej słuchać bo przecież nie jestem małą dziewczynką, która nie ma pojęcia np. skąd sie biorą dzieci...