Dzień dobry, może są tu mamy po rozwodzie z najniższą krajową bez mieszkania. Od dłuższego czasu mój mąż mnie oszukuje, bardzo się zmienił, potajemne rozmowy z koleżankami, wyjścia wieczorem....długo by pisać
moje pytanie brzmi, czy jesteście w stanie same wynająć mieszkanie i utrzymać dziecko czy raczej jest to niemożliwe!? Oczywiście nie liczę 500+ bo to zostaje na opłaty w przedszkolu. Mieszkam w dużym mieście więc wynajem i czynsz starczy mi z wypłaty, a co z resztą? Bardzo proszę o pomoc...