Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kawoszka widziałam pisałaś ze Klaudia jeść nie chce . Alex tez nie chciał tylko mleko i mleko . A teraz już je więcej ale tez daje mu poprostu jedzenie do miseczki i sam je . Na początku robił syf i się bawił a teraz wszystko zjada [emoji23] czasem psu rzuci i się śmieje bo przybiega odrazu jak sęp [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]
Dominik ma tylko dwie dolne jedynki. Wszystko wsadza do buzi. Ostatnio zębami zdarł farbę z klocka.wsadzam mu smoczek bo boję się że sobie pokrzywi te ząbki.
Hej! Nadrobiłam! U nas już ok! Wczoraj do południa temperatura spadła do 38.3 a po południu po 4 godzinach spania do 36.5! I wstał o 17 a o 18 wypił mleczko i poszedł spać i spał do 5 rano! Flacha i dalej spał do 7.30! Teraz byliśmy zaprowadzic Szymka na busika z małym,zjadł śniadanko i poszedł spać! Dziś już jest bardziej fit Ja też już zjadłam,dopiję kawę i biorę się za sprzątanie! Po południu poprasuje ostatnie co już się wysuszyło. Nie mam dużego syfu bo sprzątam zawsze rano jak mały śpi. Dziś tylko dadtkowo kurze poscierac. Kurde dziewczyny zawsze po południu zgaga mnie bierze. Miałam tak z Leonem ale nie nie pamiętam na jakim etapie. No i mam wzdęcia i zaparcia :/
Kawoszka Leon też tylko siedzi. Jak go położę na brzuchu to próbuje raczkować ale mu nie wychodzi. Kiwa się tylko. A tak to odpycha się do tyłu. Nie martw się nadrobi! Rozmawiałam z lekarzem i mówił,że każde dziecko jest inne. Jedne robią coś szybciej a drugie później. Nie każde dziecko jest książkowe,każde rozwija się w swoim tempie. Zobaczysz nie obejrzysz się i zacznie ci latać po domu o wtedy będziesz miała oczy dookoła głowy. A co do wagi co ja mam powiedzieć? Leon waży przeszło 10 kg. Na początku stycznia już miał 9.5! I też w siatce jest tylko troszkę ponad normę. Ale lekarz mówił,że to jest też ok. Mój mąż też był taki grubasek jak był taki mały. A teraz wysoki chłop i wcale nie gruby! Dzieci jak zaczną latać to już nie będą takie grubiutkie! Mój to znowu ciągle głodny! Ostatnio zrobił awanturę jak Szymek jadł jogurt a on nie
Dziewczyny jutro jadę do optyka bo muszę mieć okulary. Jadę z mężem bo ktoś mi musi doradzić
Piękne dzieciaczki wcale nie wyglądają na "grube" tylko normalne. Artur obudził się o 5.30 (przynajmniej nie 4.30) zaczęłam akcję "powrót do spania do 7" ale jak będzie 6.30 to też nie będzie źle. Najbardziej na tym cierpi mąż, który kładzie się o 2 bo tak wraca z pracy.
Przestałam dawać mu butelkę mleka. Bo dawalam bo na zęby, bo może go boli, bo pić. Ale nie. Nie potrzebował tego. Mam przygotowaną dla niego herbatę w kubku niekapku. Ale ma wilgotności w ustach i jak mu daje to nie chce. Bo doszłam do dedukcji ze organizm się przystosowal do butelki o 4,30 i on jak zawsze kojazyl butelkę po spaniu jako rozpoczęcie dnia. Więc stwedzilam że butelkę najwcześniej 6.30 dostanie. Trochę pomarudzi ale ostatecznie idzie spać. Wczoraj wstał o 4.30 i położył się po marudzeniu o 5 i wstał 6.30. Dzisiaj wstał już o 5.30 ale miał kupę(też wcześniej się to nie zdarzało aby kupy w nocy robił, tylko właśnie o 7 go kupa budzila) przegrałam go, płakał ale dałam mu smoczek i poszedł spać o 6. I wstał 6.40. Więc dostał dopiero butelkę.
Mam nadzieję ze wróci mu organizm do normy już niedługo. Jesteśmy na dobrej drodze.
Ja już wysprzątałam! Możecie wpadać na kawę dziewczyny Leon też przed chwilą wstał! Teraz trochę się pobawić,później Szymek przyjedzie,Julka i obiadek. Idę sobie zrobić kawę. Jeszcze do 12 torchę spokoju właśnie się rozpadało a tak ładnie do wczoraj było. Na weekend i w przyszłym tyg znowu ma być zimno na - Dziś mąż też wróci o normalnej godzinie. Mam nadzieję,że dzieciaki mnie nie wyprowadzą z równowagi -.-
Dziewczyny u nie też wysprzątane. Była teściowa i co moje dziecko zasnęło przed 15 a ona zdziwiona i pyta się mnie kiedy ma przyjść żeby mała nie spała. Powiedziałam że to małe dziecko i różnie śpi. Jak przyszła to miała lodowate ręce i ona chce dziecko brać. Mówię jej że spokojnie zagrzej się herbaty tobie zrobię i ją weźniesz. To ta poszła do łazienki gorącą wodą polewać ręce bo ona to już herbatę dzisiaj piła. Mąż wrócił z pracy i ją odwiózł.
U nas zawieja mieliśmy jechać na zajupy a tak zosrajemy w domu. Niunia śpi od godziny.
Chyba z tej radości z J.winka się napiję.
Haha Kawoszka to dziś spokojniejszy dzień miałaś! Ja się nie napiję bo mam zaś zgagę wgl po wszystkim mam zgagę! Już mnie to po mały wnerwia! Jutro rano zrobię test! Leon spał 2 godziny,teraz się bawi. Ja już poprasowałam i grugi raz odkurzyłam. Teraz się nudzę. Obiad już zrobiłam,dziś szybko bo chili con carne ale smaczne! Wczoraj brzuch mnie bolał jak na @ ale jeszcze do niej czas. Dziś też mnie pobolewa. Wyszła bym z chęcią na spacer ale popaduje co chwilę! Dziś mam taką ochotę na sprzątanie,że hej! Wgl góry mogłabym przenosić a jak u was?
Ja dziś byłam na zakupach sama a jutro idę na targi dziecięce posprzątałam w domu już o 7 rano a teraz drugi raz haha. Jestem powalona . U mnie brak okresu od 2miesiecy znów ...ale zawsze tak było . Emol to wspolczuje . A jak się czujesz ? Veronika trzymać kciuki za jutrzejszy test ? Kawoszka teściowe są zawsze dziwne ... moja już po 5miesiacach wróciła do domu ...na szczęście