• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Właśnie dzwoniłam pytać o wyniki badań no i mogą być dopiero w czwartek abo piątek

póki co jest OK
wydaje mi sie że odkąd Maksiu je zupki tak sie poprawilo
moze brakowało mu czegos w organiźmie ::)

aha no i smaruje mu buzie takim lotonem który wczesniej wyleczyl mu placki na ciele TANNO-HERMAL
żaden steryd tylko specyfik wysuszający
a lekarz mówił żeby skóre dobrze natłuszczać...
 
cześć dziewczynki
my rządzimy na prokocimiu. dziś była pobierana krew - Peter nawet nie pisnął. potem okulista - ryk jak cholera, no ale się nie dziwię, bo wkładali mu rozwierak bez wcześniejszego znieczulenia gałki ocznej. w czwartek mmiał być rezonans w narkozie, ale jest przesunięty nie wiadomo na kiedy, a ma być zrobiona tomografia - chyba też w znieczuleniu ogólnym. cieszę się, że mamy izolatkę bo inaczej bym zdurniała do reszty tam. \piotrek bardzo dzielny, rwie każda napotkaną blondynę.

dziękujemy za życzonka
 
kaśka76 ucałuj Piotrusia od Mateuszka (ode mnie tez oczywiscie) i przekaż że mój synek czeka na powrót kolegi z bb i życzy mu duuuuuuuuuuuużoooooo zdrówka!
 
kelts pisze:
a te autoszepionki to jak dzialaja i jak sie je zamawia? w aptece? kto wypisuje recepte? i ile kosztuja?
catherinka - ile ich mialas?

Ja robiłam to 12 lat temu :) I wtedy miałam najpierw robione wymazy z nosa i z gardła i jak się okazało, że to gronkowiec złocisty to dostałam receptę chyba na to (jeśli dobrze pamiętam). Miałam trzy serie, najpierw zastrzyki - nic nie dały, potem łykałam tabletki - nic i dopiero trzecia seria zastrzyków dala radę :)
A na na wymaz to do laryngologa trzebaby iść.
 
reklama
Z Darią przerabiałm temat gronkowca 5 lat temu i do tego wirus grypy,
Leczono mi ją 2 lata na alergię, a okazało się, że ma to świństwo.
Ale żeby się o tym dowiedzieć, musiałam iść prywatnie do lekarza >:(.
Wymaz z nosa i gardła robili w laboratorium, dostała zastrzyk na wzmocnienie odporności
i jakąś maść do nosa (o lie nie pokręcę nazwy to Baktroban, czy jakoś tak)
Grunt, że pomogło. :)
Podobno gronkowiec jet u każdego człoweika, ale rozwija sie nadmiernie w przypadku obniżonej odporności (tak mi przynajmniej mówiła pani doktor)
Od tego czasu ani widu, ani słychu... Mam nadzieje, że pocieszyłam...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry