reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Z psycholog Pauliną Gaworską - Gawryś romawiamy o tym, jakie zachowania dzieci mogą nas niepokoić, a jakie są związane z rozwojem dziecka. Poza tym podajemy różne sposoby, które pomogą zarówno nam rodzicom, jak i naszym dzieciom. I chociaż w rozmowie skupiamy się na przedszkolakach, to tak naprawdę dotyczy ona zarówno dwu-latków, jak i 9-latków. Jesli masz pytania lub możesz podzielic się własnym doświadczeniem, to Obejrzyj film i napisz w wątku .

reklama

wątek na smutki, złości i niedogodności

masiek

Mamy kwietniowe'08
Dołączył(a)
9 Marzec 2007
Postów
1 730
Rozwiązania
0
Chcecie się wypłakać, wyżalić, naskarżyć, to jest dobre miejsce.
Szkoda, że nie ma tu chusteczek.
Ale jak się wyrzuci z siebie, to co boli może będzie lżej na duszy:tak:



Mnie dzisiaj dopadł dzień totalnej złości i histerii, mam ochotę beczeć i co jakiś czas to robię.
A najbardziej mnie przeraża dzisiaj, to że mój brzuch będzie jeszcze większy.............
 
reklama

Silka

Szczęśliwa Mamusia Alanka
Dołączył(a)
29 Lipiec 2007
Postów
2 347
Miasto
Gorzów Wielkopolski
Rozwiązania
0
Masiek rozumiem Ciebie. Ja też tak mam ty bardziej, że mój brzuchol jest na prawdę duży, ciężko mi już z nim, a jeszcze dodatkowe kiloski robią swoje... Kręgosłup napi****erdala masakrycznie, ciężko wstać z pozycji leżącej, a mi do tego jeszcze dochodzą skurcze ( napinanie brzucha jakieś 5x dziennie ) kłucie pod lewym cycem i mnóstwo innych błahych rzeczy, które mnie denerwują, a normalnie nawet uwagi bym na nie nie zwróciła... I też wyć mi się chce czasami, ale tłumaczę sobie, że jeszcze dwa i pół miesiąca i się skończy... Odliczam już dni do terminu.... Będzie dobrze, bo MUSI !!!! A potem Dzieciaczki Nam wszystko wynagrodzą :tak:
 

Madziuja

Ludki Cudki :o)
Dołączył(a)
4 Lipiec 2005
Postów
11 280
Rozwiązania
0
właśnie te podnoszenie się z łózka fotela czy napinanie brzuszka.ech..no.. a co będziemy mówiły w 9 miesiącu gdy Nasze Niunie będa miały 3kg i więcej :szok:

Ciąża powinna trwac pół roku ;-) a macierzyński rok!!
 

maja:)

Szczęśliwa mama Michałka
Dołączył(a)
3 Wrzesień 2007
Postów
1 238
Miasto
kraków
Rozwiązania
0
ooo, tak tak, Madziujko zgadzam się :tak:ciąza 6m-cy a macierzyński rok:tak::-)
eech dziewczynki a mi dzisiaj jakos humorek tez nie dopisuje, zwłaszcza że dopadł mnie stres, bo zaniedługo musze oddać moją prace dyplomowa a tu ja jestem w lesie:zawstydzona/y: poł roku na zwolnieniu i cio? przebumelowałam a czas zleciał aż normalnie wstyd:wściekła/y: :wściekła/y:sama jestem zła na siebie:no::wściekła/y: ale muszę sie teraz sprężyć i wziąść sięostro za pisanie żeby najpóźniej do połowy marca mieć juz gotową....:dry:
 
A

ada04

Gość
jak już tak się wszyscy żalą ja mam te nieszczęsne kołatania i to mnie wk......ia najbardziej a reszte przeżyje gdyby nie to i te jelita żesz mi się to musiało w ciąży wrócić i non stop dieta i krocze boli na maksa a dziś to już na.....dala spać nie mogę bo mnie biodra bolą i też już mam dość i chce już urodzić ja powinnam chodzić w ciąży 3 miesiące a nie 9 ale dziołchy damy rade co .....
 

ka32sia

Mamusia z piekła rodem
Dołączył(a)
20 Sierpień 2007
Postów
2 695
Miasto
Cavan-Wroclaw
Rozwiązania
0
nie uzalac sie nad soba trzymac fason ....................... kurde to sie udziela nie wiecie o tym? wiec szybko lapac rogala na japki:-):-):-)
 

Renata79

Potrojna szczesciara:)
Dołączył(a)
9 Styczeń 2007
Postów
2 457
Miasto
UK
Rozwiązania
0
:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)
Starczy dla wszystkich??
 

Tomka

Początkująca w BB
Dołączył(a)
16 Październik 2007
Postów
28
Miasto
Grodzisk Mazowiecki
Rozwiązania
0
Ostatnio napisałam do znajomych, żeby nie złościli się, że się nie odzywam i żeby się pierwsi nie odzywali, bo przypadkiem mogłabym się na nich wyżyć, a przecież oni niczemu nie są winni.
Do 6 miesiąca wszystko było w porządku. Czułam się dobrze, a i na nastrój narzekać nie mogłam.
Teraz wszystkiego mam dość. Rano wstaję i ledwo chodzę, bo już mam nogi jak słoń, ręce podrętwiałe, że nawet noża utrzymać nie jestem w stanie - nie mówiąc o kubku z herbatą. Brzuch nie dość, że wielki i ciężki, to jeszcze boli, jakby miał pęknąć. Zgaga dokucza mi niezależnie od tego, co robię czy jem, a jeść prawie nie mogę.
Do tego moje szczęście ma aktualnie równie ciężki okres w pracy, że praktycznie go nie widuję, a jak przyjeżdża, to on bardziej potrzebuje wsparcia niż ja.
Nawet nie mam się komu wyżalić...
Spacery, ćwiczenia... gdyby nie to, chyba bym oszalała. Od lutego dojdzie jeszcze szkoła rodzenia... Może dzięki temu czas mi do kwietnia szybciej minie...
 

masiek

Mamy kwietniowe'08
Dołączył(a)
9 Marzec 2007
Postów
1 730
Rozwiązania
0
:no::wściekła/y::no::wściekła/y::no::wściekła/y::no::wściekła/y:
załamanie
miała być radość, jest smutek, żal.
I strach.
 
reklama

Silka

Szczęśliwa Mamusia Alanka
Dołączył(a)
29 Lipiec 2007
Postów
2 347
Miasto
Gorzów Wielkopolski
Rozwiązania
0
Tomka wiem co czujesz:-( Ja już pisałam, że też u mnie nie za ciekawie z samopoczuciem :-( Ale razem na pewno damy radę !!!!

masiek, trzymaj się i gorące pozdrowienia dla Stasieńka i Jego rodziców!!
 

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry