reklama

Wątek PORODOWY :)

reklama
jak leże to jest OK, jak wstaje- ciągnie mnie do parteru. ale zjadłam obiad, bo zostawiłam nim zdążyłam zacząć a teraz zgłodniałam. zobaczymy jaka będzie noc:confused:
 
No jak cosik ma byc to i lezenie nie pomoze :)) dalej niech ktoras ruszy ta kolejke ;))
A swoja droga jak sie zacznie to widze juz ta panike na forum :))))))))))
 
Przepraszam, ze się wtrącam - ja ostatnio przymierzałam swoją i właściwie jak się nie będę za mocno nachylać to raczej nic nie będzie widać.
Ale moja koleżanka na golasa latała w sali porodowej - właściwie miała wykupioną chyba dla siebie, ale ja i tak bym się krępowała.
 
ja miałam koszule taką do kolan i byłam bez majtek.
podczas I fazy mogłam robić co chciałam ale co jakis czas musiałam wchodzić na fotel który stał w moim pokoju i położna sprawdzała co sie dzieje i chyba by mnie szlag trafiał z zakładaniem i ściąganiem majtek. zresztą, nawet o tym nie myslałam. ale na golasa?? hehe dziwne że nawet szpitalnej nikt jej nie dał, choć tam gdzie ja rodziłam i tak byłuy z przodu i z tyłu tak wyciete że w sumie nie wiele okrywały:-D
 
Justyneczko pewnikiem jej dali, ale co chwila latała pod prysznic.
Zwariowana kobieta z niej - ja bym się nie odważyła.
Już wolałabym ściągać tą koszulinę albo zostać pod prysznicem dłużej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry