Mamuska234
Aktywna w BB
Ja się martwię bo ciężko przechodzi . Pierwsza ciaza była książkowa. A w drugiej same problemypamietam, że po kuracji antybiotykiem minęło. Było to na samym początku ciąży jakoś ok 7-8 tc
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja się martwię bo ciężko przechodzi . Pierwsza ciaza była książkowa. A w drugiej same problemypamietam, że po kuracji antybiotykiem minęło. Było to na samym początku ciąży jakoś ok 7-8 tc
Wszystko będzie dobrzeJa się martwię bo ciężko przechodzi . Pierwsza ciaza była książkowa. A w drugiej same problemy
Mam nadzieję że się uda. Na szczęście w poniedziałek odbieram wyniki i mam wizyte u swojej pani ginekologWszystko będzie dobrzewspomagaj się żurawiną i wodą z cytryną. Oczywiście rozumiem Twoje obawy ponieważ ogólnie ciąża jest stresująca i każdy myśli żeby wszystko było dobrze. Ważne jest aby pozbyć się tej infekcji i nie martwić się na zapas bo stres to często zły doradca. Trzymam kciuki aby leczenie przyniosło skutki a fasolka niech tam zdrowo rośnie
![]()
Wygląda to raczej na nadal nie wyleczoną infekcje.Kochane kobietki. Z pęcherzem lepiej. Ale kolejny problem na horyzoncie mianowicie już w trakcie brania antybiotyku odczuwałam problemy z nawilzeniem sfery intymnej . Oczywiście brałam probiotyki . Jednak teraz to już koszmar nawilzenie bliskie zeru pieczenie swędzenie i podraznienie. Wizyta w poniedziałek wieczorem kontaktowałam się z moją panią doktor mówiła żeby się nie martwić i poczekać do poniedziałku. Jednak ja szaleje martwie się o dzidzie...
Czekam na wyniki badan moczu i posiewu . Będą w poniedziałekWygląda to raczej na nadal nie wyleczoną infekcje.