• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wczesna ciąża

A może jeszcze nie wszystko stracone i jest to po prostu wczesna ciąża. Rok temu poroniłam na samym początku i miałam normalnie okres, po okresie 3 dni minęły miałam zgagę zrobiłam test pozytywny, beta wyszła 13 a dzień później dostałam krwawienia. Myślę że może teraz jest to jednak wczesna ciąża i moje krwawienie to przesunięty okres? Implantacja? Kurcze nie wiadomo czy się łudzić, co już myśleć. Powtórzę jutro tą betę... Dziękuję Ci za odpowiedzi, na prawdę jestem spokojniejsza
Faszerujesz się ogromną dawką progesteronu. Mogłoby być tak, że gdyby nie progesteron to już byś poroniła. W tym momencie żaden lekarz Ci progesteronu nie odstawi dopóki ta beta rośnie, więc zostaje czekać.

Implantacja nie, bo implantacja jest przed pozytywną betą i nie trwa aż tyle. Przesunięty okres też nie. Może krwiak, ale to długo trwa.

W razie bólu szybko leć do szpitala.
 
reklama
Sprawdź jutro betę i progesteron. Jeżeli beta będzie miała prawidłowy przyrost to jest małe światełko nadziei ale bym szła na konsultacje (choćby telefoniczną) z jakimś polecanym ginekologiem bo przy becie 200 z hakiem to nie ma opcji,żeby był widoczny pęcherzyk - możliwe jest też to,że przy tak niskim profesteronie sztucznie podtrzymujesz ciążę biochemiczną tak jak pisały dziewczyny wcześniej.
Tak czy siak zdrówka życzę ❤️
 
Hej dziewczyny, czy może któraś miała podobnie? Czy któraś coś podpowie, uspokoi.. No to od początku.
Ostatnia miesiączka 18.01
Pierwsza BetaHcG 19.02 - 21,400 ; Progesteron - 4,03 bardzo niski przez co udałam się kolejnego dnia 20.02 do ginekolog która zajmuje się również zaburzeniami hormonalnymi (mam niedoczynność tarczycy, Hashimoto, wcześniej brałam również leki na obniżenie prolaktyny, zalecono mi że jak uda się zajść w ciążę od razu zpadać również progesteron) Przepisała mi Duphaston 2x dziennie, na USG oraz w badaniu widać piękne endometrium, ciałko żółte i malutkie ziarenko które może być pęcherzykiem.
W sobotę 21.02 mam plamienie, wieczorem śluz z krwią w niedzielę to samo, czasem mniej czasem więcej, zatem umówiłam się na wizytę 23.02 udało mi się że znów miejsce się zwolniło do Pani doktor. Zwiększyła dawkę Duphastonu na 3x zrobiła USG i badanie ginekologiczne, bez zmian a nawet endometrium grubsze. Dała skierowanie na badania krwi i umowilysmy się piątek 27.03 wszystkie badania krwi w porządku, tarczycowe również, beta wzrosła do 167tys. Tylko cały czas występuje krwawienie, czasami plamienie ale przez większość czasu po prostu mały okres, w nocy nic nie leci, czysto mam nadzieję że już koniec wstaje rano dalej jest to samo. Na USG jest bez zmian.... Powiedziała że powinien być widoczny zarodek w tym tygodniu 5, a go nie ma. Obejrzała jajowody, jajniki, wszystko wygląda pięknie nie są poszerzone. Ciało żółte urosło, endometrium szerokie, tylko brak zarodka. Wystawiła skierowanie do szpitala, jeśli bym miała kłujący ból lub zawroty głowy, ponieważ ona teraz do środy przebywa na urlopie. Kazała powtórzyc w sobotę rano betę jeśli nie wzrośnie to wtedy też do szpitala, być może ciąża pozamaciczna.... Beta wczoraj 28.02 wyszła 265,5. Ale cały czas mam krwawienie, bez skrzepów, bez zgrubień, jak pierwszy lub ostatni dzień okresu. Ogólnie czuję się dobrze, mam nabrzmiałe piersi, czasem mi niedobrze i zdarza się że brzuch boli mnie jak do okresu. Cały czas się stresuje i nie wiem co robić, beta wzrosła ale krwawienie się utrzymuje, kazała powtórzyc w poniedziałek betę czy przyrost będzie duży... Dlaczego nic nie widać na usg, czy w szpitalu by coś innego zauważyli? Eeeh, od tygodnia stres, oczywiście mam zalecenie leżeć więc tak też robię, od tygodnia wstaje tylko do lazienki i jedzenia do stołu. Kochane może któraś miała podobnie... Pozdrawiam was serdecznie
Dziewczyny badałam dziś betę : 435
Umówiłam się na jutro do innej gin z polecenia.
 
Sprawdź jutro betę i progesteron. Jeżeli beta będzie miała prawidłowy przyrost to jest małe światełko nadziei ale bym szła na konsultacje (choćby telefoniczną) z jakimś polecanym ginekologiem bo przy becie 200 z hakiem to nie ma opcji,żeby był widoczny pęcherzyk - możliwe jest też to,że przy tak niskim profesteronie sztucznie podtrzymujesz ciążę biochemiczną tak jak pisały dziewczyny wcześniej.
Tak czy siak zdrówka życzę ❤️
Dzisiejsza beta 435
 
Progesteron 5,76 ... I to mnie martwi, tylko beta dodaje otuchy, nie wiadomo już co myśleć
Twój Progesteron jest za niski, żeby utrzymać ciążę tym bardziej, że przyjmujesz go sztucznie. Może rosnąć do pewnego momentu beta prawidłowo przy ciąży biochemicznej a następnie zacząć spadać.
Przy ciąży pozamacicznej to samo.
 
reklama
U mnie progesteron był podobnych wartości (najpierw 1.98, potem ok 6), ostatecznie po jakimś czasie sam odbił do góry i jestem w 24tc, ale nie miałam od początku żadnych plamień ani krwawienia, trzymam kciuki żeby było okej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry