Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Witam serdecznie :-)
Ja tu jestem w zasadzie nowa, dopiero teraz znalazłam wątek z Rybnika
I od razu mam pytanie do wszystkich już mam. Co prawda już raz rodziłam i to w Rybniku, ale nie pamiętam nazwiska położnej, która mi odbierała poród. Straszna idiotka, swoją drogą. Czy znacie jakieś nazwiska godne polecenia? Albo wręcz przeciwnie? Bo się troszkę stresuje, że tym razem znów będę się przez 3h godziny kłócić z położną, że mam skurcze parte...
Natusa ja też rodziłam w Rybniku 2 razy i szczerze powiem że byłam z położnych baaardzo zadowolona. Zwłaszcza przy 2 porodzie bo dziękiu super położnej nie byłam nacięta (a Oluś nie był mały - 4190g). Niestety nie pamiętam jej nazwiska. Wiem tylko że ma na imię Jola.
A Ty napisz jakiej płci dziedziątka sie spodziewasz i jakie będzie miało imię :-)
ewusek drugi mężczyzna będzie :-) Aleksander
Zastanawiałam się, czy nie rodzić w Gliwicach. Tam można w wodzie rodzić. Ale tu, w Rybniku, mam mojego lekarza prowadzącego w szpitalu, dr Szmita. I tak szczerze, to tylko dzięki niemu w końcu urodził się Maskio. Nie chciał wyjść za nic, żadne kroplówki nie pomagały, nic. W końcu mój lekarz jakiś zastrzyk mi zafundował, tak na lewo troszkę ;-) Tylko ta położna........ Brak słów........
natusa nie wiem czy zauważyłaś ale mój młodszy też Aleksander :-) tak że śliczne imię wybrałaś dla synusia
A co do lekarzy to ja chodziłam do Szuścika i też bardzo go chwalę. Ty masz ciężkie przeżycia więc zrozumiałe że się boisz ale nie martw się. Teraz będzie lepiej :-)
Właśnie wróciłam od lekarza i się dowiedziałam, że jeszcze z tydzień se poczekam... :-( ewusek ja również miło wspominam Szuścika z patologii w szpitalu. Strasznie sympatyczny i bardzo dużo mi pomógł swego czasu. A imię, owszem, bardzo ładne Gratuluję dobrego gustu
Dziewczyny! Jak sie zdecydujecie na ten sam szpital to jest szansa że sie spotkacie :-):-):-) Życzę żebyście nie musiały zbyt długo czekać na dzidziusie i żeby wam poszło szybko i sprawnie :-)
Ewusek ja tu już czekam od 2 tygodni z rozwarciem (ale tylko 1 cm ;(), wczoraj na ktg nic mi nie wyszło (z tymi skurczami to mnie straszy i to nieźle). No i wszystko wskazuje na to, że przenoszę... A w poniedziałek na oddział mam wrócić... A to już bez dzidzi nie wyjddę...