reklama

Wirus HPV-pomocy!!!

Ja też chciałam dodać otuchy.
W lutym 20205 cytologia ASCU-S.
Hpv wysokoonkogenne - między innymi 16.
Kolposkopia - cienkie zabielenia- pobrana biopsja wynik cin1.
Kwiecień zabieg leep - wynik histopatologiczny cin1, marginesy wolne.
Cytologia pół roku po zabiegu - czysto! Grupa 2!!!
Trzymajcie się dziewczyny, ale będzie dobrze ♥️
Super kochana że się odezwałaś !
Ja czekam jeszcze na wyniki po leep ale liczę że też będzie wolny margines i człowiek odetchnie .
Zdrówka!
 
reklama
Drogie Panie ♥️
Weszłam tu z innego powodu - ale jak zobaczyłam poprzednie wiadomości musiałam dać troszkę nadziei - fajnie wyjaśnione w tej rolce
Ale chciałam też Was prosić o pomoc - wiem, że to nie wątek na to - nie chcę spamować, ale nie widzę aktywnych wątków.
W lutym rok temu odstawiłam po latach tabletki anty - chcieliśmy się starać o dzidzię, ale zła cytologia wsyzysko wstzrzymala (pisałam powyżej)
O dziwo cykle super regularne, nawet po leep.
Nagle w tym cyklu (owulacja potwierdzona) miesiączki brak - 42dc.
Jestem załamana. Mieszkam w Paryżu dopiero co wróciłam z Polski bo byłam na święta. Mam swojego lekarza - jutro teleporada. USG robił mi w grudniu, wsyzysko ok właśnie owulacja potwierdzona, była świeżo po.
Martwię się, że coś mi się nagle rozregulowało ;(
Kurczę ciężko coś pomoc.
Wiem że często dziewczyny wspierają się naturalnymi sposobami i polecają olej z wiesiolka oraz niepokalanek reguluje cykle jest suplement inofem w saszetkach z niepokalankiem i kwasem foliowym nie wiem czy masz możliwość zamówić
 
A może jakiś stres albo nawet sama podróż Cię rozregulowała?
Właśnie miałam mega stres jak było leep, bardzo długo czekałam na wynik (nałożyły się święta i weekend majowy) jak dostałam info, że jest wynik to dostałam grzybicy🙈 taki miałam stres, ale miesiączka na czas - bardzo często też latam itd i wszystko jak w zegarku.
Staramy się o dzidzię więc mam załamke i pomyślałam, że napiszę tu bo jest wspaniała społeczność - może jakaś z dziewczyn też tak miała. Yhhhh
 
Właśnie miałam mega stres jak było leep, bardzo długo czekałam na wynik (nałożyły się święta i weekend majowy) jak dostałam info, że jest wynik to dostałam grzybicy🙈 taki miałam stres, ale miesiączka na czas - bardzo często też latam itd i wszystko jak w zegarku.
Staramy się o dzidzię więc mam załamke i pomyślałam, że napiszę tu bo jest wspaniała społeczność - może jakaś z dziewczyn też tak miała. Yhhhh
Ja odstawiłam tabletki 3 lata temu i od razu miałam wszystko regularnie co 28 dni książkowo wręcz a przed ślubem chociaż nie czułam żebym się aż tak stresowała to się ponad tydzień opóźnił i jak jechaliśmy z kościoła na salę weselną jeeeb odblokowało się 😂😂 czasami nie ma medycznych powodów że coś się rozjedzie pytanie kiedy Ci przyjdzie i czy to jednorazowy wystrzał:)
Tak jak pisałam wcześniej czy masz szansę zamówić jakieś suplementy żeby się wesprzeć też są pomocne przy staraniu :)
 
Ja odstawiłam tabletki 3 lata temu i od razu miałam wszystko regularnie co 28 dni książkowo wręcz a przed ślubem chociaż nie czułam żebym się aż tak stresowała to się ponad tydzień opóźnił i jak jechaliśmy z kościoła na salę weselną jeeeb odblokowało się 😂😂 czasami nie ma medycznych powodów że coś się rozjedzie pytanie kiedy Ci przyjdzie i czy to jednorazowy wystrzał:)
Tak jak pisałam wcześniej czy masz szansę zamówić jakieś suplementy żeby się wesprzeć też są pomocne przy staraniu :)
Właśnie od kiedy odstawiłam wszystko super regularne, suple biorę. Może to wizyta u teściów spowodowała taki stres ….🤣
Bardzo dziękuję, podniosłaś mnie na duchu 🫶

Trzymam kciuki za dobry wynik.
Daj znać jak odbierzesz :)
 
Właśnie od kiedy odstawiłam wszystko super regularne, suple biorę. Może to wizyta u teściów spowodowała taki stres ….🤣
Bardzo dziękuję, podniosłaś mnie na duchu 🫶

Trzymam kciuki za dobry wynik.
Daj znać jak odbierzesz :)
Czasami chyba nawet nie czujemy jak bardzo się spinamy ;)
Dzięki dam znać!
a ile od zabiegu musiałaś odczekać żebyście mogli się zacząć starać?
 
reklama
Szkoda ze tak mało osób tu zagląda . U mnie kiepsko jestem na lekach nasennych choć i one kiepsko działają. Nie potrafię sobie w głowie tego poukładać że to mam i jak dalej żyć
Ja też dostawałam fioła od myśli, że mam go tyle lat. Tym bardziej że od kilku lat jestem sama.. lekarz stwierdził ze ciezko nawet było ocenic ile lat mam wirusa. 5 10 czy nawet 15. Ja mialam usuniecie kawałka szyjki tą metodą Sturmdorfa.. po zabiegu sie zaszczepiłam. Brałam duzo.witamin. starałam sie unikać alko i po prosti zdrowo odzywiac. Twu twu ostatmie badania pokazały że wirusa brak i kontrola za rok !
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry