reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wirus HPV-pomocy!!!

U mnie kanał też czysty tylko te wycinki były już cin ii. Zaszczepiliśmy się też z mężem bo naczytałam się że czasami to dodatkowo podnosi odporność na Hpv chociaż oficjalnie ona nie jest na ten typ który już się ma. A niestety niezmiennie u mnie Hpv 16. Była też 6 tka ale ona sobie poszła bardzo szybko.
Też brałam dużo różnych supli ziółek i tak liczyłam że jak ta cytologia jest Nilm to już wszystko zniknie ale teraz liczę że ten zabieg jednak usunie te najgorsze zmiany :)
Już się nie mogę doczekać starań o dzidziusia bo przez te zmiany to się ciągle odwleka.
Trochę żałuję że nie zrobiłam od razu zabiegu przy pierwszych wycinkach i było by już z głowy tylko narobiła mi doktor nadzieji że to zniknie
U mnie też hpv 16 był i na pewno przetrwały. U mnie nkr chcieli zwklekać, profesor mowił,że to był ostatni moment na wykrycie... i że jestem o krok przed rakiem. Hsil Cin 3 ale ponoć zmiany głebokie dlatego ciachneli wieķszą część. Też przyjęłam 3 dawki. Powodzenia ! :) będzie dobrze.
 
reklama
U mnie też hpv 16 był i na pewno przetrwały. U mnie nkr chcieli zwklekać, profesor mowił,że to był ostatni moment na wykrycie... i że jestem o krok przed rakiem. Hsil Cin 3 ale ponoć zmiany głebokie dlatego ciachneli wieķszą część. Też przyjęłam 3 dawki. Powodzenia ! :) będzie dobrze.
Dzięki za słowa otuchy!
Szkoda że w Polsce nadal mało lekarze wiedzą na ten temat i jest to temat tabu.
Ciężko znaleźć rzetelne informacje.
Mi to forum pomogło chociaż się wygadać trochę zaczerpnąć informacji praktycznych i jakoś lżej się psychicznie zrobiło że nie jestem sama
Chociaż potem trochę tutaj się cicho zrobiło:)
 
Dzięki za słowa otuchy!
Szkoda że w Polsce nadal mało lekarze wiedzą na ten temat i jest to temat tabu.
Ciężko znaleźć rzetelne informacje.
Mi to forum pomogło chociaż się wygadać trochę zaczerpnąć informacji praktycznych i jakoś lżej się psychicznie zrobiło że nie jestem sama
Chociaż potem trochę tutaj się cicho zrobiło:)
Ostatnio jak wykonywałam test cintec to pani doktor sama powiedziała, że w zasadzie nie wszystko wiedzą o hpv.
Mnie najbardziej wnerwia to jak każdy lekarz mówi co innego... i to że niektórzy są bardzo oprysklowi.. trafiłam na takiego jednego to po wizycie wychodziłam wkureio***.
Przy każdej wizycie słyszałam że jestem stara i dlaczego nie jestem w ciąży..
 
Ostatnio jak wykonywałam test cintec to pani doktor sama powiedziała, że w zasadzie nie wszystko wiedzą o hpv.
Mnie najbardziej wnerwia to jak każdy lekarz mówi co innego... i to że niektórzy są bardzo oprysklowi.. trafiłam na takiego jednego to po wizycie wychodziłam wkureio***.
Przy każdej wizycie słyszałam że jestem stara i dlaczego nie jestem w ciąży..
Mnie to straszono że hpv to już tragedia i koniec świata jedna doktor aż zagwizdała mówiąc to bardzo źle …
A o ciąży też że już pora albo może jakby wreszcie była w ciąży to też guzki w piersiach by zniknęły no to na pewno zaburzenia hormonalne to ciąża naprostuje.
Niby lekarze wykształceni ludzie a czasami strach do nich iść jak coś palną…
 
Cześć dziewczyny , mina miesiąc od zawalenia się mojego życia od kad dowiedziałam się że mam hpv 16 :( świeża sprawa bez zmian w cytologi i kolposkopii , póki co nakupiłam suplementów i je zażywam , zaszczepiłam się też od razu gardasilem bo tonący brzytwy się chwyta. Nie śpię praktycznie wcale , schudłam 7 kilogramów w miesiąc , nie potrafię sobie z tym poradzić jak teraz będzie wyglądać moje i męża życie , nie chce mi się żyć
 
Cześć dziewczyny , mina miesiąc od zawalenia się mojego życia od kad dowiedziałam się że mam hpv 16 :( świeża sprawa bez zmian w cytologi i kolposkopii , póki co nakupiłam suplementów i je zażywam , zaszczepiłam się też od razu gardasilem bo tonący brzytwy się chwyta. Nie śpię praktycznie wcale , schudłam 7 kilogramów w miesiąc , nie potrafię sobie z tym poradzić jak teraz będzie wyglądać moje i męża życie , nie chce mi się żyć
Kochana wiem co czujesz!
I na prawdę ten strach i nerwy nie są potrzebne .
Też strasznie się bałam shizowalam i szukałam w internecie wszystkiego co może mi pomóc na ten Hpv u mnie niestety już się pojawiły zmiany.
Pytanie czy masz przewlekle zakażenie czy to świeża sprawa. Na pewno zmiana stylu życia na zdrowszy Ci pomoże nie tylko na ten Hpv :)
Przede wszystkim spokój i to nie koniec świata.
A jak się będziesz chciała wygadać to śmiało pisz:)
 
Kochana wiem co czujesz!
I na prawdę ten strach i nerwy nie są potrzebne .
Też strasznie się bałam shizowalam i szukałam w internecie wszystkiego co może mi pomóc na ten Hpv u mnie niestety już się pojawiły zmiany.
Pytanie czy masz przewlekle zakażenie czy to świeża sprawa. Na pewno zmiana stylu życia na zdrowszy Ci pomoże nie tylko na ten Hpv :)
Przede wszystkim spokój i to nie koniec świata.
A jak się będziesz chciała wygadać to śmiało pisz:)
Mnie przeraża bliskość , boję się dotknąć męża , sama się boję siebie dotykać że to przeniosę , to jest koszmar . Mam nadzieję że to poukładam w głowie bo zwariuję. Myśl że trzeba tyle czekać z nadzieją że to w końcu zniknie a może i nie . Boję się o męża że zachoruje 😞
 
Kochana wiem co czujesz!
I na prawdę ten strach i nerwy nie są potrzebne .
Też strasznie się bałam shizowalam i szukałam w internecie wszystkiego co może mi pomóc na ten Hpv u mnie niestety już się pojawiły zmiany.
Pytanie czy masz przewlekle zakażenie czy to świeża sprawa. Na pewno zmiana stylu życia na zdrowszy Ci pomoże nie tylko na ten Hpv :)
Przede wszystkim spokój i to nie koniec świata.
A jak się będziesz chciała wygadać to śmiało pisz:)
A jak wasza bliskość ? Nie obawiasz się reinfekcji ? Już sama głupieje wszędzie są różne informacje o tym wirusie i człowiek nie wie w co wierzyć
 
A jak wasza bliskość ? Nie obawiasz się reinfekcji ? Już sama głupieje wszędzie są różne informacje o tym wirusie i człowiek nie wie w co wierzyć
Na początku bardzo się bałam ale tak na prawdę zanim wystąpiły objawy i się dowiedziałam o wirusie już współżyliśmy jakiś czas i prawdopodobnie oboje już mieliśmy wirusa. Ja miałam kłykciny i potem wyskoczyły też u partnera jemu szybko się wycofały i nie badał się pod tym kątem. Oboje się zaszczepiliśmy gardasilem. W pewnym momencie po prostu stwierdziłam że albo to zwalczymy albo i tak oboje będziemy mieć więc nie ma sensu się spinać jak ja leczyłam klykciny to oczywiście wtedy się wstrzymaliśmy ale ja mam przewlekle już Hpv 4 lata conajmniej więc nie wyobrażam sobie żeby nie współżyć i już teraz mój mąż tak samo. A na dodatek chcemy starać się o dziecko i ginekolog nie widzi przeciwwskazań jeśli to sam Hpv ja niestety już miałam zmiany cin ii i tylko tego muszę się pozbyć.
Hpv jest trochę jak wirus opryszczki jak się już go ma to może niestety zostać uśpiony.
Jeśli z mężem jesteście już dłuższy czas to ciężko żeby się nie zarazić jeśli to nowa infekcja możecie się na jakiś czas wstrzymać :)
 
reklama
Ja niestety shizowalam i czułam się wręcz brudna przez to i bardzo się zamknęłam ale mam super wspierającego męża który mówił że najważniejsze abym ja była zdrowa czuła się dobrze i jeśli lekarz daje zielone światło na dziecko to działamy:) a myślę że spokojna głowa to połowa sukcesu do zdrowia :)
 
Do góry