Witam wszystkich. Moj synek idzie od poniedzialku do dunskiego przedszkola i strasznie sie boje czy da sobie tam rade . Mowi tylko po polsku i zna podstawowe slowa po angielsku ale nic po dunsku i sttrasznie sie boje czy sie tam zaklimatyzuje. w styczniu skonczyl 4 latka i jest slodkim radosnym chlopczykiem , mieszkamy w danii od pol roku i troche juz bawil sie z dunskimi dziecmi ale to zawsze bylo w mojej obecnosc i nie trawlo zbyt dlugo dlatego strasznie sie obawiam jak tam sobie poradzi. Prosze o opinie mam ktore takze mialy taki problem pozdrawiam
Ostatnia edycja:
poczatki moga byc trudne (ale nie musza...), musisz go zachecac wspierac, by sie nie zniechecil, duzo chwalic; uzywaj tez na codzien dunskich slowek, nazywaj przedmioty codziennego uzytku, to mu bardzo pomoze, powodzenia 