Cześć dziewczyny, ja na wczorajszej wizycie byłam tak maksymalnie zestresowana, że po wszystkim padłam ze zmęczenia. Nie miałam nawet siły włączyć komputer.
Pani doktor zrobiła mi usg, okazało się, że ciąża rozwija się książkowo, serduszko bije prawidłowo, torbiel na jajniku nie powiększyła się, czyli wszystko niby ok. Ale żeby nie było tak kolorowo obok pęcherzyka zobaczyła też mały krwiak. I jak tu się nie stresować?????
Pani doktor zrobiła mi usg, okazało się, że ciąża rozwija się książkowo, serduszko bije prawidłowo, torbiel na jajniku nie powiększyła się, czyli wszystko niby ok. Ale żeby nie było tak kolorowo obok pęcherzyka zobaczyła też mały krwiak. I jak tu się nie stresować?????
. mnie szkoda jednak kasy dobry specjalista na 2d wszystko co trzeba zobaczy a ja sobie w realu pooglądam 

