• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

reklama
Elutka cudne wiesci, gratki!

Ja po cc jak mlody bog procz wzdęc. Mialam wieczorem a rano pryslam pod prysznic i przy dziecku obrządzalam. Laska z pokoju obok nie mogla z lozka wstac i wyprostowac sie. Nie wiem od czego to zalezy. 4 dnia do domu i sprzatalam:)
 
Żelka ja po drugiej cesarce lepiej się czułam dopiero :tak: a pierwsze miałam znieczulenie zewnątrzoponowe,a drugie podpajencznówkowe,ale po tym drugim o wiele dłużej czucie mi nie wracało,za to szybciej mogłam wstać bo po 12 godznach,a po zewnątrzoponowym dopiero po 24
 
Ostatnia edycja:
Ja miałam znieczulenie w kręgosłup i tez był z tym problem, bo się okazało że ja mam ciasno kręgi i anestezjolog nie umiał trafić. Dopiero za 4 razem się udało, to była ostatnia szansa bo potem to zostawało tylko znieczulenie ogólne. Ale przez to jedna strona ciała dłużej była znieczulona i trochę dłużej musiałam leżeć (bo jak lekarz źle trafiał ze strzykawką to znieczulenie szło tylko na jedną stronę ciała).
 
Ja po cc w sumie czulam sie dobrze. Mialam o 10 a po jakis 8 h wstalam. Wyszlam do domu w 3 dobie. Mysle ze kazdy inaczej wszystko przechodzi no i zalezy czy sa jakieś komplikacje itd.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry