• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

Megami, Elutka- gratuluje zdrowych chłopców:-)
Mnie w szpitalu od razu dali czopek i obeszło się w miarę bez problemów. Myślę, że lepiej się nastawić na to, ze takie nieprzyjemności i trudności będą po porodzie, mam koleżankę, która uwierzyła we wszystko co mówili na szkole rodzenia- że poród naturalny to cudowna sprawa, że po 2 godzinach można normalnie funkcjonować, zero problemów ze sprawami fizjologicznymi itp. I potem bardzo się zdziwiła jak przez 2 tygodnie siedzieć nie mogła i wszystko ją bolało... lepiej wiedzieć o takich rzeczach.
 
reklama
Doggi byle do porodu :-D

Po pierwszym też przez dobre 2 tyg siedzieć nie mogłam. Po drugim śmigałam od razu, szał ciał i w ogóle, aż mi głupio było siedzieć na tyłku przy tych obolałych dziewczynach.
 
Ja też miałam cięcie i nie narzekam, trochę mnie tylko szwy ciągnęły ale żadnych innych problemów nie było. Po ściągnięciu szwów czułam się jak przed ciążą. Ale lepiej się chyba miło zaskoczyć niż myśleć że będzie super a tu problemy...
 
reklama
Ja po cesarce czułam się fatalnie, ale ja miałam milion przebojów z narkozą i później zaraz po. Teraz mam mieć znieczulenie podpajęczynówkowe, ale i tak nie nastawiam się na wodotryski :-D:-D Byle dziecko zdrowe, przeżyć i jak najszybciej wrócić do domku :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry