• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

Przeżyłam kolejne płukanie, tym razem lekarka uprzedziła, że będzie bolało. Normalnie dałaby krople z antybiotykiem, ale ze względu na to, że wszystkie przenikają do dzidzi nie dała nic, a i ja nie chciałam... ale powiem wam, że i tak po tym płukaniu poczułam ulgę w efekcie końcowym. Chyba będę żyła... :happy2:
Dziewczyny... cieszę się, że już prawie połowa października, jeszcze trochę i będzie nas dwa razy więcej (no... w przypadku stokrotki to nawet więcej niż dwa ;-)).
Swoją drogą to racja z tym cc, skoro są wskazania jakiekolwiek, to nie rozumiem tej oszczędności służby zdrowia. Przede wszystkim trzeba być człowiekiem, w końcu chodzi o życie i zdrowie drugiego człowieka. Nie ma nic ważniejszego.
 
reklama
* Doggi *- długość szyjki zabójcza :o troszkę zazdroszczę :)
Ale faktycznie skoro masz się męczyć to niech przeprowadzą CC. Ale jako, że jeszcze sporo czasu to życzę by szyjka powoli zaczeła się skracać ;)

* Unita *- super, że już po wszystkim i jest poprawa :)
 
no ja mam nadzieję, że fryzjer wyciął Ci przy okazji z głowy te pesymistyczne nastawienie! lepiej taka szyjka, niż ta skracająca się już w 20 tyg. proszę mi tu pozytywnie myśleć! :tak::tak::tak:
właśnie się zastanawiałam jak wygląda sprawa CC. moja gin nie pracuje w szpitalu, więc może dać skierowanie na CC, czy nie? :dry:


ja po szybkiej wizycie (bezpłatnej, uffffff). amotaks i metronidazol na 10 dni. niestety wiele wątpliwości i ta konsultacja u innego gin chyba mnie nie ominie. tylko do kogo tu iść. nie lubię takich sytuacji :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry