Hej laski,
Staram się was nadrabiać na bieżąco, ale już czasu brak na odpisywanie.
Kasiekz, Elutka- Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze.
Sylwi- dobrze, że już zostałaś o wszystkim poinformowana. Przynajmniej wiesz jaka jest sytuacja.
Ja już po, niestety wyniki morfologi nie zmieniły się od ostatniej wizyty, mam jeść dużo czerwonego mięcha :-) Za to ciśnienie dzisiaj 110/70, a nie 80/60 jak ostatnio. Mówiłam mojej gince, że ostatnio po 10min spacerze brzuch mi się strasznie napina, więc od razu kazała wskoczyć na fotel. Na szczęście śzyjka mocno trzyma i wszystko jest ok. Nie robiła mi USG, bo uważa, że nie powinno się robić co wizytę, a ja jestem taka ciekawa jaki Kuba już duży jest. Następna wizyta 26.11.