• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

reklama
Jenn ja w to nie wierzę :-P
W ciąży z Tymkiem robiłam wszystko co możliwe żeby urodzić sn i nic z tego nie wyszło, bo szyjka była nienaruszona :-P
Teraz gin nawet robiąc usg powiedział, że nic nie wskazuje na to żeby młoda szykowała się do wyjścia :-/
 
alecta to ciekawe w sumie, taka szyjka to żyje własnym życiem ;-) Ale trzeba być dobrej myśli, że się opamięta!
O mojej właściwie nic nie wiem po ostatniej wizycie, ale 8 się dowiem. Mały szturmuje głową to może ją rozbuja.. :-)
 
Alecta do 7 juz niedaleko, trzymam kciuki zeby bylo wszystko dobrze. Moze faktycznie pepowina cienka jest czy cuś.
Fajnie się zachował ten twoj gin :) A szyjke to masz jak ja, z moją nigdy się nic nie dzieje... długa cały czas taka jak była.
 
alecta, miło z jego strony :tak:

ja też 8 wizyta i ciekawe co z moją szyją. ale 7 usg i to mnie bardziej stresuje. a szyjka w poprzedniej ciąży w dzień przed porodem też nie wskazywała na szybkie rozwiązanie... lekarz rano na wizycie, że oj jeszcze nie urodzę, a tu na drugi dzień młody już był ;-). skurcze pomogły. jedyne skurcze, bo przez całą ciążę nie miałam ani jednego. ciekawe, jak będzie tym razem.
 
I tak nikt nie ma tak długiej szyjki jak moja :P



Sprite to moja koleżanka z czerwiec 2011 tak miała! Na wizycie gin do niej "oj tutaj nie zapowiada się ze szybko pani urodzi" po 12h dostała skurczy i wody odeszły ;)
 
To u niej przed terminem poszło. Ja przy oli o szyjce nic nie wiedziałam bo moja gin nic nie mówiła tylko pamiętam ze chodziłam dwa miesiące z rozwarciem na palec a na porodowce się okazało że nie ma żadnego rozwarcia... :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry