reklama

Wody płodowe

Kamelka24

Zaciekawiona BB
Hej dziewczyny jestem teraz obecnie 36+1 to.c i delikatnie czasami czuję jak mi leci coś w majtkach i mam mokro ale to nie często i nie dużo , w nocy tylko czułam raz jak ciepło mi po nogach ale to delikatnie. Czy jest się czym martwić ?? Nic poza tym się nie dzieje jedynie takie szczypanie i kłucie w kroczu.
 
reklama
Kup sobie wkładki na weryfikację Amniocheck.
W większości to sluz z pochwy bo jest go bardzo dużo i jest bardzo wodnisty. Mi tak przeleciał przez majtki i spodnie w jakimś 35 tygodniu.
 
Dziękuję ci bardzo :) chociaż to pewnie nie są wody jeszcze bo to by ciekło mi co jakiś czas i czułabym że to jest to prawda.

Standardowo nie musi się zaczynać akcja też od wód.
Z tego co wiem, co się sama zainteresowałam bardziej po swoim incydencie to ciężko trochę jednak te wody pomylić z czymś innym... a tak to jednak siedzimy w etapie w którym raz, że bobas maltretuje pęcherz i z tego poziomu może być już wyciek plus no jednak śluz z pochwy...
Dla świętego spokoju lepiej mieć wkładki i móc sprawdzić ale lekarz na wizycie też weryfikuje czy poziom wód jest ok. 🙂
Ogólnie z odchodzącymi wodami nie ma też i pośpiechu ogromnego do stawiennictwa do szpitala chyba że masz dodatni wynik GBS.
 
reklama
U mnie z wodami było tak, że w nocy zachciało mi się siku - więc wstałam do toalety i zaraz wróciłam do łóżka.
Potem czuję, że jednak coś mi mokro... No więc wstałam jeszcze raz.
Ale tym razem zapaliłam więcej światła, a tam po drodze mokrą ścieżkę zostawiłam za sobą...

Także ja praktycznie nie czułam, że coś się dzieje ;) Oczywiście męża obudziłam i pojechaliśmy do szpitala - bo musiałam mieć cc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry