reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wodzisław Śląski

ucccccccch dziewczyny, nie było mnie na baby boomie wieki, ale jestem w takiej desperacji dziś że siedzę od godziny i szukam jakiś kontaktów okołowodzisławskich na różnych forach i sama nie wiem czemu tak zdradziecko nie weszłam tu od razu

jak się cieszę, że jesteście :-D

tak po krótce - jestem spod Wodzisławia, właściwie mieszkam niedaleko od tabliczki 'wodzisław żegna' w kierunku Gorzyc :tak: cały dzisiejszy wieczór spędziłam na wyszukiwaniu w necie jakichkolwiek zajęć na które można chodzić z maluchem i nici :no: normalnie się wkurzyłam aż :wściekła/y: a ostatnio z kumpelą zastanawiałymy się nad otwarciem czegoś własnego i kto wie, może to by było dobre

jedynie w jastrzębiu jest aerobic dla mam z dziećmi, a tak rybnik, wodzisław - nic.
w żorach jest pracownia kinezis tam mają świetne zajęcia dla mam z dziećmi + warsztaty, spotkania mam z młodym stażem etc, ale to za daleko jednak na przejażdżki z maluchem, zwłaszcza że zima idzie,a to w wieczornych godzinach

a ja muszę z moim Młodziakiem gdzieś zacząć wychodzić po prostu muszę!!!
bo:
po 1. Mały potrzebuje kontaktu z rówieśnikami, coraz częściej robi się też wystraszony w niespodziewanych kontaktach z ludźmi (ale tych to sobie dobiera jak chce, bo ekspedientki w biedronce to po prostu czaruje jak tylko wejdzie :-) ) no i ogólnie chciałabym żeby miał kontakt z innymi, więcej wychodził, więcej miał przeżyć na codzień
po 2. ja też muszę zacząć wychodzić. od tego siedzenia w domu i zminimalizowanych kontaktów z innymi zaczynam świrować i o ile na małym się to nie odbija, tak na moim małżeństwie cholernie, bo zrobiłam się straszną zrzędzącą babą :angry: :-) mój miły jeszcze ze mną wytrzymuje ale nie wiem ile to potrwa :p
po 3. muszę się zacząć kumać z innymi matkami, bo moje kumpele, nawet jeśli już mężate to o dzieciach narazie nie myślą, żyją w świecie imprez, korzystania z życia w zupełnie inny sposób i ogólnie luzu luzu luzu
a pewnie same wiecie jak trudno się rozmawia na tematy dziecięce z kimś kto nie ma z tym nic wspólnego albo jak trudno się czasem słucha o przygodach to tu to tam które kompletnie cię nie interesują bo z kolei nie mają nic wspólnego z twoim światem

musicie mi odpowiedzieć! jestem w desperacji i nie zawaham się jej użyć żeby Was wytropić, w końcu to małe miasto ! :-D

pozdrawiam, 26-letnia mamusia Filipka (ur. 22.06.2010)
 
reklama
Hej!
Nie wiem, czy akurat to by Cię zainteresowało. W Rydułtowach w RCK mają być zajęcia dla maluchów. Ma to nazwę Kreatywna kraina malucha. Zajęcia mają odbywac się w każdy czwartek, nie pamiętam godziny, coś koło 10, 11. W programie mają być zabawy plastyczne, ruchowe, muzyczne, różne edukacyjne. Koszt miesięczny 30 zł. Wygląda to zachęcająco, ale jak jest/będzie faktycznie niestety nie wiem:-(
 
hej hej
dzięki dana, ale nijak nie łapiemy się z Małym jeszcze na te zajęcia, bo to od 2-3 lat, z naszymi 15 miesiącami na pewno nie przejdzie :-( szkoda.. jestem jakby na to nie patrzeć w dołku totalnym, nie wiem co z sobą zrobić.

macie jakieś hobby/pasje takie w domu ;>?
 
Witajcie dziewczyny ja też mieszkam niedaleko Wodzisławia a mianowicie w Rogowie :-)
może zacznę od przedstawienia się mam na imię Kasia, mam 28 lat i w maju urodziłam pierworodnego :-) ma na imię Mateusz :-)
niestety musze wrócić do pracy i to już w grudniu :-( ale mam jeszcze troche czasu

cytrusik ja już się nie moge doczekać jak Mati bedzie taki duży bo mam tyle pomysłów co z nim robić :-)
a ja np w ciąży jak byłam to robiłam coś takiego jak ozdoby ze wstążek, jeśli chcesz to wyjaśnie i pokaże Ci na czym to polega. Teraz w miare możliwości też może zrobie jakiegoś bałwanka dla synka
 
hej kati :-)
oj nie zazdroszczę tego co czeka Cię w grudniu... ja zostawiłam dziś Młodego pierwszy raz (!) z babcią na 3h bo zmusiła mnie że muszę się wziąć za siebie i iść do fryzjera wreszcie, a trudna ta rozłąka była z mojej (bo Mały uwielbia babcię, to się tam bardzo nie przejąl ;-)) strony że hej... fakt faktem ja też chcę,a wręcz będę musiała do pracy, ale chcemy poczekać te 2 lata aż do przedszkola Młody pójdzie, ale jakoś na samą myśl - chociaż przyznaję trochę mi brakuje taich zawodowych kontaktów, zadań etc. - mnie rozpacz ściska ;-)
ale co tam. ogrom matek i dzieci tak żyje, grunt żeby nadrabiać po powrocie do domu te wsie godziny

kati nie w tym rzecz, że nie wiem co robić z Małym. na codzień jest multi takich rzeczy, ale chciałabym Mu jakoś horyzonty poszerzać, no i myślę już w prespektywie późniejszej jesieni/zimy kiedy wyjścia na zewnątrz będą jednak trochę bardziej uciążliwe, no i rzadsze. stąd te moje chęci jakiś zajęć dodatkowych etc.
Póki co od grudnia chyba zapisujemy się do yamahy na muzykę dla szkrabów, a teraz od czasu do czasu do fikolandii skoczymy etc. W dalszym ciągu jednak brakuje mi takich zajęć jakie prowadzą w żorach i szczerze im zazdroszczę.
A rzuć przy okazji tymi pomysłami bo może coś zgapię ;-)

a z tymi wstążkami to jasne, bardzo chętnie się zapoznam z tematem :tak:

póki co zapisałam się na kurs komputerowy dla kobiet ONLINE (!), po którym się normalnie certyfikat dostaje etc więc naprawdę warto,a że to z Unii, to bezpłatne :-) także uczę się pilnie
a, no i winko zamierzam robić :-D
 
Też narzekam na brak zajęć z maluchem gdzieś wśród innych rówieśników.
Czasami idę do zoolandii, ale generalnie tam pustki są.
Najwięcej zabawy ma mój Kacperek kiedy wybieram się na zakupy do różnych CH, w których są tzw.soft-play, dzieciaki mogą rozrabiać wśród kulek lub na materacach.
A teraz idzie zima i przydałoby się gdzieś wyjść.
Byliśmy na pierwszej zagranicznej wycieczce z mały u mojej siostry, która mieszka w Londynie.
Ma dwojke chłopaków,przez ten tydzień, kiedy byliśmy w gości Kacper niesamowicie rozwinął się, zaczął szybciej chodzić przy meblach itp.
Po prostu potrzebuje obcowania z innymi dziećmi, uczy się i bawi, wieczorkiem sam zasnął bez mojego udziału ;-)
 
Hej dziewczyny! Mam na imie Karina jestem mama rocznego Daniela i chetnie poznam inne mamy.Podobnie jak Cytrusik poszukiwalam zajec dla maluchow na naszym terenie i juz nawet zapisalam nas na zajecia w Rybniku , ale tam dopiero zbieraja grupe..Mysle tez o zajeciach w Zorach ... Moze zorganizujemy jakies spotkanie np. w Fikolandii w Wodzislawiu?? Badz gdziekolwiek indziej tylko napiszcie pomysly , no i termin..Moze w przyszlym tygodniu w czwartek o 17ej? Dajcie prosze znac co o tym myslicie. Serdecznie pozdrawiam!
 
reklama
Do góry