Hej dziewczyny,
M. miał się zająć wózkiem, ale nie zdążył, bo już w zasadzie wybrałam... Po kilku tygodniach chodzenia i zbierania info mam dwa typy. Dodam, że moim głównym kryteriuom jest waga i wytrzymałość:
1.
Wzek Navington Cadet gondola + spacerwka + fotelik X-Car kolor
ten polecają znajomi teściów, którzy prowadzą hurtownię wózków. Firma deltim robi x-landery i właśnie ten navingtony. A ten waży 11,5kg już cały. cena: wszystko około 2 000 nówka
2.
Mutsy 4Rider Lightweight - Next - Tosia.pl a ten to mój typ, który straszanie mi się podoba, tylko waży 13,5 już cały, a nówka ok. 3000, no ja bym kupiła używkę za około 1 500
No i na co się tu zdecydować. Odwieczny dylemat:
kierować się sercem czy rozumem?...
P.S. Jeszcze rada techniczna dla kupujących

rzy wybieraniu wózka zwracajcie uwagę na spacerówkę, a nie gondolę. To ponoć najczęstszy błąd niedoświadczonych mam, które nie zdają sobie sprawy, że gondola na chwilę, a spacerówka na znacznie dłużej, i to ona musi spełniać większe wymagania. Szczególnie co do wielkości., żeby dziecku nie było za ciasno. Kumpela ma synka 1,4lata i on juz ledwo się mieści do wózka spacerowego!?!