reklama

Wózki

Kurcze, miałam wizję, że będę kilometrówkę z wózkiem robić, a tu mnie sprowadziłyście na ziemię, że jak dzieć nie polubi wózka, to nic z tego :oops:
Roznie moze byc, ale to sama zobaczysz bo kazde dziecko jest inne. U nas nawet spacerowka byla bardzo sporadycznie uzywana, wolala na nogach i juz. Za to teraz jako 4 latka, z checia by tylek do wozka wpakowala[emoji6]
 
reklama
Bedzie dobrze [emoji23][emoji23] moj gondoli nie kubil a w spacerowce do dzis lubi. Tylko mial te przypadlosc, ze jak wozek sie zatrzymywal i chcialam usiasc na lawce jak np spal.. to od razu sie budzil[emoji23][emoji23][emoji23] wiec faktycznie km natluklismy. Ale wszystko audiobooki byly nasze[emoji23][emoji23][emoji23]
Kurcze, miałam wizję, że będę kilometrówkę z wózkiem robić, a tu mnie sprowadziłyście na ziemię, że jak dzieć nie polubi wózka, to nic z tego :oops:
 
Bedzie dobrze [emoji23][emoji23] moj gondoli nie kubil a w spacerowce do dzis lubi. Tylko mial te przypadlosc, ze jak wozek sie zatrzymywal i chcialam usiasc na lawce jak np spal.. to od razu sie budzil[emoji23][emoji23][emoji23] wiec faktycznie km natluklismy. Ale wszystko audiobooki byly nasze[emoji23][emoji23][emoji23]
O tak, zdarzalo się jak byli malutcy że postój ewentualnie wejście do sklepu wybudzalo [emoji12][emoji12] jak mieli koło roku to spali jak zabici [emoji16]
 
Bedzie dobrze [emoji23][emoji23] moj gondoli nie kubil a w spacerowce do dzis lubi. Tylko mial te przypadlosc, ze jak wozek sie zatrzymywal i chcialam usiasc na lawce jak np spal.. to od razu sie budzil[emoji23][emoji23][emoji23] wiec faktycznie km natluklismy. Ale wszystko audiobooki byly nasze[emoji23][emoji23][emoji23]

Jak bym o swojej czytała[emoji6] Wszelkie postoje na kawę, tez nie wchodziły w grę. Miałam przetestowane wszystkie kawy na wynos z okolicy i każda ścieżkę[emoji23][emoji23]
 
Dziękuję za dzielenie się doświadczeniami z "wózkowania" :)

W moim najbliższym otoczeniu nie ma żadnych maluchów, więc nie miałam pojęcia jak to może wyglądać, a dzięki Waszym opowieściom już mi się coś rozjaśnia :)

Jak zrobi się ciepło, to pojadę do kuzynki, która ma synka z zeszłego lata i już mi zapowiedziała, że będę u niej robiła prawo jazdy na wózek :D
 
A miałyście do czynienia z wózkiem Bebetto Holland? Bo dziś miałam okazję pojeździć nim po sklepie, wydaje się fajny ale tez zastanawiam się czy sprawdzi się na moich dziurawych drogach.
 
A miałyście do czynienia z wózkiem Bebetto Holland? Bo dziś miałam okazję pojeździć nim po sklepie, wydaje się fajny ale tez zastanawiam się czy sprawdzi się na moich dziurawych drogach.
Chciałam go ale poczytałam a i HaTo chyba pisała że on ma zapamiętywanie pozycji na przednich kołach i że przy skręcaniu trochę wkurza.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry